Procesory AMD z rodziny Ryzen dla pecetów mają zintegrowaną grafikę od 2022 roku – nie po to, żeby grać, ale żeby mieć z czego wyświetlić obraz, gdy niezależna karta graficzna odmówi posłuszeństwa. Według nowego przecieku, wraz z generacją Zen 6 to się skończy. AMD ma zastąpić iGPU dedykowanym układem NPU do zadań związanych z lokalnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Przeciek z platformy Olympic Ridge
Informacje pochodzą od leakera Gotou_kai3, który opisuje platformę desktopową Zen 6 pod nazwą kodową „Olympic Ridge”. Według niego nadchodząca linia procesorów Ryzen 10000 zrezygnuje ze zintegrowanego GPU na rzecz wbudowanego w SoC NPU, obsługującego lokalne zadania AI. Platforma ma też zyskać obsługę pamięci CUDIMM. Bez zmian pozostanie natomiast brak natywnego kontrolera USB4 – podobnie jak dziś na płytach AM5, producenci płyt głównych będą musieli sięgać po zewnętrzne układy.
Premiera desktopowych Zen 6 planowana jest jeszcze w tym roku lub na początku 2027.
NPU zamiast iGPU – po co?
Przypomnę tylko, że NPU, czyli Neural Processing Unit, to układ wyspecjalizowany w obliczeniach związanych ze sztuczną inteligencją. Microsoft uczynił go wymogiem dla certyfikacji komputerów Copilot+ – NPU obsługuje lokalne modele AI wydajniej niż klasyczny CPU czy niektóre karty graficzne.
Problem w tym, że ten argument najlepiej sprawdza się w laptopach i urządzeniach all-in-one, gdzie liczy się każdy wykorzystany wat mogący wpływać na długość czasu pracy na baterii oraz kulturę pracy urządzeń. Szczególnie jeżeli te odznaczają się kompaktową obudową.
W desktopach sprawa jest mniej oczywista – tym bardziej, że Microsoft rozszerzył już obsługę lokalnych modeli AI na niezależne karty graficzne od NVIDII, co w zasadzie podkopuje sens osobnego NPU w „stacjonarce”.
Co tracimy bez iGPU?
Nie ma się też co czarować – zintegrowana grafika w desktopie rzadko służy do grania oraz zaawansowanej obróbki grafiki. Jej główna rola to możliwość uruchomienia systemu i podgląd obrazu wtedy, gdy dGPU z jakichś powodów zawodzi – podczas diagnostyki, wymiany sprzętu, błędu sterowników czy awarii podzespołu. Usunięcie tego „zabezpieczenia” z platformy skierowanej do zaawansowanych użytkowników i graczy to ryzykowna zamiana, szczególnie, że NPU służy obecnie znacznie węższej grupie zastosowań.
Zen 6 „Olympic Ridge” – co jeszcze wiemy?
Niezależnie od kontrowersji wokół iGPU, Zen 6 zapowiada się technicznie całkiem imponująco. Procesory mają celować w taktowanie nawet do 7 GHz przy procesie TSMC 2 nm. Każdy chiplet CCD ma pomieścić do 12 rdzeni i 48 MB pamięci L3, a konfiguracje desktopowe mają sięgać od 6 do 24 rdzeni z obsługą SMT. Byłby to nowy rekord liczby rdzeni dla mainstreamowych procesorów AMD na platformie AM5.
Czy finalnie zamiana iGPU na NPU w układach bazujących na rdzeniach Zen 6 okaże się trafną decyzją, pokaże dopiero rynek, gdy Ryzeny serii 10000 trafią do sprzedaży.
Źródło: X, techspot




Dodaj komentarz