Kolejny przeciekowo-plotkowy zwrot w sprawie premier ewentualnych RTX-ów 6000 i kart graficznych AMD na RDNA 5: według nowych doniesień, obie firmy mogą wstrzymać się z pełnymi generacjami kart do gier aż do 2028 roku, bo produkcja chipów AI jest po prostu bardziej opłacalna. „Pecunia non olet”, a gracze mogę sobie poczekać.
Co mówią najnowsze przecieki?
Za przecieki odpowiada ponownie znany i uważany za dość wiarygodnego leaker Kepler_L2. Odpowiadając na forum AnandTech na pytanie o terminy premier nowych kart NVIDII i AMD, stwierdził, że praktycznie cały nowy pakiet nowych GPU od obu firm ma trafić na rynek dopiero w 2028 roku. Powodem jest ciągły, ogromny popyt na akceleratory AI, które zjadają dostępne moce produkcyjne u TSMC. A te z kolei przynoszą producentom dużo wyższe marże niż karty dla graczy.
Jedynym wyjątkiem w tym zestawieniu ma być AMD AT2 — układ oparty na RDNA 5, który rzekomo wciąż ma zadebiutować już w 2027 roku. Według przecieków to układ celujący w segment „wyższa średnia półka”, prawdopodobnie z 12 GB VRAM-u na 192-bitowej szynie pamięci. Pod względem wydajności miałby rywalizować z dzisiejszym GeForcem RTX 5080, czyli wyżej niż flagowy obecnie Radeon RX 9070 XT (ten ściera się z RTX-em 5070 Ti).
Nie jest to pierwszy sygnał opóźnienia
Informacje dystrybuowane przez Keplera_L2 w zasadzie nie są wielkim szokiem, szczególnie dla osób, które śledzą sytuację na rynku GPU.
- Notebookcheck przypomina, że pierwotnie RTX-y 6000 (Rubin) miały trafić na rynek w 2026 roku. Potem termin przesunięto na 2027, tłumacząc to potrzebą oddania AI jak największej części mocy produkcyjnych TSMC w tym roku. Teraz mówi się już o 2028 roku.
- WCCFTech podkreśla z kolei, że to samo dotyczy AMD. Dała rodzina RDNA 5 ma się przesunąć na 2028 rok, z wyjątkiem właśnie AT2. Serwis zaznacza jednak, że są to nieoficjalne informacje, oparte na wewnętrznych źródłach i branżowych plotkach.
- RedGamingTech relacjonuje rozmowy z własnymi źródłami: część mówi o kilku produktach opartych na RDNA 5 w 2027 roku, ale nie wiadomo, czy chodzi o segment gamingowy czy profesjonalny. Inne źródło z koeli wskazuje na warianty gamingowe RDNA 5 w drugiej połowie 2027 roku.
Jak dotąd ani NVIDIA, ani AMD w żaden sposób nie odniosły się publicznie do tych doniesień.
Czy to aż tak ważne?
To już druga albo trzecia zmiana okna premiery RTX-ów z generacji Rubin w ciągu roku, a mechanizm opisywany przez branżowe media jest zawsze ten sam: to nie jest problem z procesem produkcyjnym czy wydajnością chipów, a czysto biznesowa kalkulacja. Moce TSMC są ograniczone, poszczególni producenci muszą czekać w kolejce, a akceleratory AI generują wielokrotnie wyższe marże niż karty graficzne dla graczy. Dla porównania: przejście AMD z RDNA 3 na RDNA 4 już trwało bliżej trzech lat niż zwykłych dwóch, co może zostać odebrane, jako jeden z pierwszych znaczących sygnałów tego trendu.
Warto pamiętać, że to wciąż plotki i przecieki — żadna z firm nic nie potwierdziła, a poszczególni leakerzy nie są zresztą zgodni ze sobą co do szczegółów. Jeśli jednak scenariusz z 2028 rokiem się potwierdzi, gracze czekający na następcę RTX-ów 5000 (Blackwell) i Radeonów RX 9000 będą musieli uzbroić się w cierpliwość na znacznie dłużej, niż wskazywały wcześniejsze plotki.
Źródło: techspot, wccftech, notebookcheck, redgamingtech




Dodaj komentarz