Człekokształtne roboty wciąż budzą w nas jakąś taką niepewność. Być może naoglądaliśmy się za dużo thrillerów science-fiction, w których to mechaniczne mordulce nierzadko cieszyłyby się z unicestwienia gatunku ludzkiego. No trudno. Ale spójrzcie na robota od Xiaomi – wygląda poczciwie, prawda?

CyberOne to kolejna propozycja z serii Xiaomi Cyber. W ubiegłym roku chiński gigant technologiczny pochwalił się swoim pomysłem na robo-psa, którego nazwał, jakże oryginalnie, Cyberdog. Czy CyberOne będzie wyprowadzał Cyberdoga na spacer? Tego nie wiem. Xiaomi zdradziło jednak co nieco z technikaliów robota.

CyberOne poruszał się będzie oczywiście na dwóch nogach, które będą zginane w kolanach, biodrach oraz stawie skokowym. Robot mierzy 177 cm wzrostu i waży 52 kg, może także pochwalić się rozpiętością ramion wynoszącą 168 cm. Xiaomi chwali się, że ich mechaniczne dziecko posiada 21 stopni swobody ruchu, a czas reakcji na każdego z nich wynosi pół sekundy, dzięki czemu ruchy robota są całkiem płynne. Jak na robota rzecz jasna, gdyż do ludzkiej płynności i swobody ruchu wciąż sporo mu brakuje.

 

 

Procesor robota od Xiaomi oczywiście wykorzystuje sztuczną inteligencję do poznawania nie tylko otoczenia, ale też ludzkich emocji i gestów. CyberOne rozpoznaje otoczenie za pomocą autorskiego rozwiązania z fabryk Xiaomi: jego „oczami” jest moduł Mi-Sense pozwalający na rozpoznawanie otoczenia w 3D, gestów i emocji, a nawet przekształcanie otoczenia. Na interakcję z otoczeniem pozwala także silnik MiAI, umożliwiający rozpoznawanie 85 różnych dźwięków otoczenia oraz sklasyfikowanie aż 45 ludzkich emocji. Jak sobie z tym wszystkim CyberOne radzi? Ciężko stwierdzić, gdyż póki co możemy liczyć jedynie na wyreżyserowaną krótką scenkę opublikowaną na kanale YouTube Xiaomi oraz krótką prezentację z kanału CNET Highlights.

 

 

Zdecydowanie więcej odpowiedzi na temat możliwości technologii od Xiaomi udzieliłby filmik z laboratorium, coś w stylu publikacji od Boston Dynamics.

Xiaomi nie określa precyzyjnie jaką rolę miałby pełnić CyberOne w świecie ludzi. Firma mówi raczej szeroko o „służeniu ludziom” oraz integracji świata technologii i ludzi. W pewnym sensie CyberOne przedstawiany jest jako technologiczna i nieco futurystyczna forma „sztuki dla sztuki”, chociaż to oczywiście pewne uproszczenie. Bo chociaż zbudowanie humanoidalnego robota, będącego w stanie jak najwierniej oddawać ludzkie ruchy, „poznawać” i rozpoznawać przedmioty, a nawet podejmować proste decyzje wydaje się na ten moment mało potrzebne, to jednak dzisiejsza praca inżynierów i naukowców nad tego typu projektami ma sporą szansę przynieść wymierne owoce w przyszłości. Być może wcale nie tak odległej.

No i wciąż należy mieć nadzieję, że jednak ludzie i roboty będą w stanie żyć w harmonii.

 

Źródło: xiaomi