Chociaż poprzednie przecieki i doniesienia sugerowały, że w kolejną część przygód Cala Kestisa zagramy jeszcze w tym roku w okolicach jesieni, to studio Respawn odpowiedzialne za pierwszy rozdział opowieści, bardzo ciepło przyjęte Star Wars Jedi: Fallen Order, ostatecznie rozwiało nadzieje co do daty premiery.  

Podczas imprezy Star Wars Celebration w Anaheim, w stanie Kalifornia, Respawn Entertainment nie tylko oficjalnie zapowiedziało kontynuację historii z Upadłego Zakonu, ale też pokazało krótki trailer kolejnej odsłony cyklu, zatytułowany Star Wars Jedi: Survivor (w polskiej wersji: Ocalały).

 

 

Pierwsze co rzuca się w oczy, to dużo mroczniejsza atmosfera. Akcja gry toczyć się będzie 5 lat po wydarzeniach z pierwszej części, a bardziej doświadczony i dojrzalszy Cal, jego droid BD-1 oraz reszta załogi będą starali się przetrwać w coraz to bardziej niebezpiecznych realiach. Tym bardziej, że protagonista jest jednym z ostatnich Jedi, na którego wciąż polują wysłannicy Imperium. Więcej szczegółów dotyczących historii mamy poznać w dalszej części tego roku.

Stig Asmussen, reżyser gry ze studia Respawn, zapowiada, że w stosunku do pierwszej części zadbano o bardziej rozbudowany system walki. Pojawią się także nowe moce oraz umiejętności związane z Mocą Jedi, które Kal posiądzie w trakcie gry. Zdradzono także nieco technicznych aspektów produkcji i już teraz wiadomo, że Survivor otrzyma wsparcie dla ray tracingu, a wersja dla konsoli PlayStation 5 będzie kompatybilna z haptycznymi triggerami pada DualSense. Ponadto gra ukaże się także na konsolach Xbox Serie S/X oraz pecetach.

 

Źródło: wccftech