O sprzęcie Apple mówi się, że wyznacza nowe standardy wygody. Jest to prawdą – szczególnie w odniesieniu do iPhone’ów wyposażonych w system operacyjny iOS 11. Urządzenia te oferują swoim użytkownikom całą gamę przydatnych funkcji i ułatwień.

macOS to nie Windows, a iOS to nie Android

Zabawny fakt: dla osób, które przesiadają się na macOS-a z Windowsa, Apple przygotowało specjalny tutorial. Samouczek ten jest interaktywny i polega na wykonywaniu coraz bardziej skomplikowanych (choć w istocie: podstawowych) zadań na naszym MacBooku. Dzięki temu stopniowo uczymy się jego obsługi i poznajemy jego możliwości. W konsekwencji – po jakimś czasie – wiemy o nim prawie wszystko.

Niestety, z iPhone’ami nie ma tak łatwo. Większości musimy nauczyć się sami. Efekt jest taki, że wielu posiadaczy flagowców (oraz ex-flagowców) Apple nadal korzysta z nich jak z urządzeń z Androidem, instalując całą masę aplikacji, które pozwalają zrobić coś, co już od prawie roku stanowi natywną funkcję systemu.

Poniżej przedstawiamy listę najbardziej przydatnych „nieznanych” funkcji iOS 11.

1. Automatyczne rozpoznawanie kodów QR

Wystarczy aparat fotograficzny iPhone’a – nie musimy już pobierać zewnętrznych aplikacji. Aparat sam rozpozna i zeskanuje kod QR. Funkcję można włączać i wyłączać w ustawieniach aparatu.

2. Automatyczna konfiguracja nowego urządzenia

Przenoszenie informacji i ustawień z jednego urządzenia z jabłkiem na obudowie na inne nigdy nie należało do szczególnie skomplikowanych – Apple otwarcie zachęcało użytkowników do regularnych aktualizacji sprzętu (zgodnie ze oficjalną narracją marki: najlepiej raz na dwa lata). Teraz jednak stało się to banalnie proste i całkowicie automatyczne. Wystarczy zbliżyć nowe urządzenie do starego i skorzystać z opcji Szybki start (odpowiednie powiadomienie pojawi się na ekranie starszego urządzenia), a następnie postępować zgodnie z banalnie prostymi zaleceniami. Przeniesieniu podlegają wszystkie informacje, łącznie z hasłami do Wi-Fi czy logowania w używanych aplikacjach.

Opcja Szybki start ma jednak również jeden minus – informacje możemy przenosić jedynie pomiędzy urządzeniami korzystającymi z iOS 11. Problem ten okaże się jednak prawdopodobnie marginalny – iOS 12 dostępny będzie dla wszystkich urzadzeń, które obecnie korzystają z „jedenastki”. Co więcej, system prawdopodobnie będzie wspierał, przynajmniej częściowo, kompatybilność wsteczną – można więc przypuszczać, że po pojawieniu się telefonów kolejnej generacji możliwy będzie transfer ustawień z iOS 11 do iOS 12.

W pozostałych przypadkach pozostaje nam natomiast transfer przez iCloud (nie to, że jest to coś złego) lub konfiguracja urządzenia od podstaw i „ręczne” przenoszenie danych.

3. Jednoczesne przenoszenie wielu aplikacji

Niestety, zarówno iOS, jak i Android przyzwyczaiły nas do konieczności przenoszenia aplikacji pojedynczo, co znacząco utrudniało szybką organizację ekranu głównego. Wiele osób, które przeszły na iOS 11 ze wcześniejszych wersji systemu robi to nadal. Tymczasem iOS 11 pozwala na jednoczesne przenoszenie większej ilości aplikacji, a nawet całych folderów. Wystarczy zaznaczyć je przy przenoszeniu innej aplikacji, a zostaną przesunięte razem z nią. Niby nic, a jednak cieszy :- )

Można to zobaczyć tutaj:

4. Zapisywanie stron internetowych w plikach PDF

Możliwe z poziomu Safari. Wchodzimy na interesującą nas stronę i wybieramy Udostępnij. Wśród innych opcji pojawi się również możliwość zapisu strony w PDF-ie. PDF możemy następnie oglądać offline albo przesłać znajomemu.

5. Zapisywanie stron internetowych do przeglądania offline

Na szczęście osoby, które chcą poczytać znalezione wcześniej artykuły w trybie offline, wcale nie muszą zapisywać ich w PDF-ach. Po dodaniu strony do listy Czytelnia możemy uzyskać do nich dostęp nawet bez połączenia do sieci – wystarczy wejść w Ustawienia > Safari > Lista Czytelnia i włączyć opcję Zachowuj automatycznie. Prościej być chyba nie może.

6. Tryb nocny? Już prawie…

Opcja odwrócenia kolorów nie jest dla iOS-a niczym nowym. Ale funkcja Odwrócenie inteligentne to zupełnie coś nowego: odwraca onna jedynie kolor wybranych elementów, pozostawiając zdjęcia, filmy czy interfejs (w większości) nietknięte. Tym samym Odwrócenie inteligentne pozwala nam cieszyć się całkiem niezłą imitacją trybu nocnego – przynajmniej przy pracy z aplikacjami od Apple. Niestety, funkcja nadal nie radzi sobie najlepiej z aplikacjami innych producentów. Filmów na YouTube w apple’owskim „trybie nocnym” nadal nie pooglądamy…

Gdzie można włączyć Odwrócenie inteligentne? Trochę trzeba się naszukać. Ustawienia > Ogólne > Dostępność > Udogodnienia ekranu > Odwróć kolory, a tam – Odwrócenie inteligentne. Dla osób, które chcą po prostu odwrócić kolory, Apple pozostawiło również opcję Odwrócenie klasyczne, która… po prostu odwraca kolory.

Inteligentne odwrócenie odwraca kolory... w sposób inteligentny. Tzn. odwraca tylko te, które uznaje za ważne z punktu widzenia trybu nocnego. Niestety, działa głównie w aplikacjach systemowych oraz tych wspieranych przez Apple. W aplikacjach zewnętrznych robi bałagan.
Inteligentne odwrócenie odwraca kolory… w sposób inteligentny. Tzn. odwraca tylko te, które uznaje za ważne z punktu widzenia trybu nocnego. Niestety, działa głównie w aplikacjach systemowych oraz tych wspieranych przez Apple. W aplikacjach zewnętrznych robi bałagan.

7. Nagrywanie ekranu

Natywną funkcją systemu stało się również nagrywanie ekranu – dzięki czemu zyskaliśmy zarówno na wygodzie, jak i bezpieczeństwie. Aby uzyskać dostęp do funkcji, musimy najpierw dodać ją do panelu centrum sterowania. Robimy to z poziomu zakładki DostosujUstawieniach Centrum sterowania (Ustawienia > Centrum sterowania > Dostosuj narzędzia). Znajdujemy Nagrywanie ekranu i dodajemy je do Centrum sterowania naciskając znak „+”. Od teraz wystarczy „wysunąć” Centrum i wybrać nagrywanie – cała operacja rozpocznie się po trzech sekundach. Po zakończeniu nagrywania wystarczy nacisnąć znajdujący się u góry ekranu pasek statusu. (Podczas całej operacji pasek zmieni kolor na czerwony, informując, że nagrywanie jest w toku.)

Otrzymany w ten sposób plik możemy następnie przesłać znajomym lub wgrać na YouTube. Nagrywać możemy wszystko – od działań na ekranie głównym, poprzez dowolną aplikację, a na rozmowach video (np. przez FaceTime) skończywszy.

Nagrywanie ekranu. Jedna z najbardziej przydatnych funkcji iOS 11.
Nagrywanie ekranu. Jedna z najbardziej przydatnych funkcji iOS 11.

8. Zdjęcie osoby, z którą rozmawiamy przez FaceTime

iOS 11 umożliwia zrobienie zdjęcia osobie, z którą rozmawiamy przez FaceTime. W tym celu wystarczy nacisnąć okrągły przycisk pojawiający się w trakcie konwersacji w lewym dolnym rogu ekranu. (Osoba „po drugiej stronie telefonu” zostanie poinformowana, że zrobiliśmy jej zdjęcie.)

Jest to funkcja, której bardzo brakowało we wcześniejszych wersjach iOS-a. Nie wiadomo natomiast, czy i jak będzie działała po wprowadzeniu rozmów grupowych na FaceTime, które Apple zapowiedziało podczas tegorocznej WWDC.

9. Ułatwione wybieranie numerów awaryjnych

Pięciokrotne naciśnięcie przycisku Home pozwoli Ci teraz na natychmiastowe wybranie numeru awaryjnego. Posiadacze iPhone X muszą natomiast przytrzymać w tym celu przycisk boczny i przyciski regulacji głośności.

10. Ułatwione pisanie samym kciukiem

Bardzo przydatna funkcja dla osób, które często piszą „w biegu”. Po włączeniu klawiatury przytrzymujemy palcem ikonę Emoji; rozwinie się ona w dodatkowe trzyczęściowe menu, z którego możemy następnie wybrać preferowany układ klawiatury. Pozwoli nam to przesunąć ją na lewą lub prawą stronę ekranu – w zależności od tego, w której dłoni trzymamy telefon (i którym z kciuków chcielibyśmy wpisywać tekst).

11. Pisanie do Siri? Czemu nie! To możliwe

Nie zawsze możemy „pogadać” do Siri. W sytuacjach, w których chcemy skorzystać z pomocy wirtualnej asystentki bez wiedzy osób znajdujących się w pobliżu możemy do niej również… napisać. Funkcję tę włączamy w Ustawieniach dostępu. Następnie „włączamy” Siri… i możemy do niej pisać.

Funkcja ta nie stanowi wprawdzie nowości na rynku – Asystent Google był tu przed Apple – ale na pewno przyda się w mniej komfortowych sytuacjach. Pomoże też niemym użytkownikom iPhone’ów – oraz tym, którzy wstydzą się swojego akcentu ;- )

12. Newsy od Siri

Siri może także przeczytać nam newsy. Najgorętsze wiadomości dnia uzyskamy… po poproszeniu jej o ich przeczytanie. Poprawna komenda brzmi: „What are the headlines?” (np. „Hey Siri, what are the headlines?”). W odpowiedzi Siri przeczyta nam nagłówki newsów z jednego z wybranych amerykańskich serwisów informacyjnych. Choć lista serwisów nadal jest trochę ograniczona, to znalazły się wśród nich te największe – m.in. CNN.

13. Wyciszanie wybranych rozmów w Messengerze

Funkcja przydatna dla osób, które chcą wyłączyć powiadomienia związane z wybranymi konwersacjami, ale nie chcą całkowicie rezygnować z powiadomień z Messengera jako takich. Jak to zrobić? Tak, jak usuwaliśmy dotychczas rozmowy; na głównym ekranie Messengera wybieramy problematyczną konwersację i przesuwamy palcem w lewo. Obok opcji Usuń pojawi się możliwość wyciszenia powiadomień. Od tej pory informacje o wiadomościach od tej osoby nie będą pojawiały się na ekranie blokady ani powodowały emisji sygnału (dzwonka/wibracji).

Funkcja wyciszania pojedynczych konwersacji. Idealna na natrętów ;- )
Funkcja wyciszania pojedynczych konwersacji. Idealna na natrętów ;- )

14. Ułatwione udostępnianie Wi-Fi

Jeżeli osoby znajdujące się w pobliżu również posiadają urządzenie z iOS 11, nie musisz podawać im hasła do sieci, a one nie muszą wpisywać go na swoim telefonie. Wystarczy, że podejmą próbę połączenia – Twój iPhone poinformuje Cię o tym i zapyta, czy chcesz przesłać im hasło do sieci.

15. Wyłączanie iPhone’a z poziomu Ustawień

Wyłączanie iPhone’a tradycyjną metodą – przez przytrzymanie przycisku Home – nigdy nie było większym problemem. Teraz możemy jednak wyłączyć go również z poziomu Ustawień. Gdzie konkretnie? Ustawienia > Ogólne > przycisk Wyłącz na samym dole listy :- )

Jak wyłączyć iPhone z poziomu Ustawień? Nic prostszego :- )
Jak wyłączyć iPhone z poziomu Ustawień? Nic prostszego :- )

16. Opcje podwójnego stuknięcia w słuchawki AirPods

To zaskakujące, jak wielu posiadaczy AirPodsów nie wie o tej możliwości. Dwukrotne stuknięcie palcem w obudowę słuchawek AirPods skutkuje domyślnie wywołaniem Siri. W opcjach słuchawek na telefonie możemy jednak przypisać stuknięciom również inne funkcje – osobno dla lewej i prawej słuchawki. Dwukrotne stuknięcie może więc powodować np. przełączenie do następnego (lub poprzedniego) utworu albo całkowite wyłączenie odtwarzania.

17. Automatyczne odbieranie połączeń

Na tę funkcję czekaliśmy chyba najdłużej. W szczególności przydatna jest ona dla osób, które z jakichś powodów nie są w stanie odbierać telefonów samodzielnie. Aby włączyć automatyczne odbieranie połączeń, wchodzimy w Ustawienia > Ogólne > Dostępność > Odbieranie audio połączeń. Tam możemy ustawić, po ilu sekundach ma zostać odebrane połączenie. Czas był najwyższy.

Funkcja automatycznego odbierania połączeń.
Funkcja automatycznego odbierania połączeń.

Podsumowanie

Po przeprowadzeniu krótkiego testu na niewielkiej grupie znajomych posiadaczy iPhone’ów (22 osoby) okazało się, że znajomość wspomnianych wyżej funkcji oscyluje na poziomie 33-50%. Oczywiście trudno uznać wspomnianą próbę za w pełni reprezentatywną – prawidłowości są jednak niezaprzeczalne: dużo lepsze wyniki miały osoby, które aktywnie interesują się nowościami i zapowiedziami ze świata Apple. Osoby, które przesiadły się na iOS 11 z telefonów z Androidem (prawie połowa grupy) znały te funkcje nie gorzej niż te, które od lat korzystają ze smartfonów Apple; niektóre z nich pozytywnie zaskoczył natomiast fakt, że są one natywnymi funkcjami systemu – nie czymś, na co pozwalają dopiero zewnętrzne aplikacje.

Przypuszczam, że powodem takiego stanu rzeczy jest nienajlepsza jak dotąd polityka Apple w zakresie informowania o możliwościach nowych wersji iOS-ów. Przy ogłaszaniu „jedenastki” zapowiedziane zostało tylko kilka z wspomnianych tu możliwości. Niektóre zostały wprowadzone dopiero w późniejszych aktualizacjach. Informację o nich istniały – ale Apple raczej ich nie nagłaśniało.

Natomiast dobre wieści są takie, że podobnych „rewelacji” – niespodzianek i zaskoczeń – spodziewać możemy się również po nadchodzącym wielkimi krokami iOS-ie 12. Odkrywanie „ukrytych” funkcji nowego systemu z całą pewnością będzie ciekawe. Apple zapowiadało wprawdzie, że w najnowszej aktualizacji skupi się głównie na wydajności… ale kto wie, jakie asy „dwunastka” trzyma w rękawie ;- )

A Wy – które z wymienionych funkcji znaliście, a które z nich są dla Was nowe? Dajcie znać w komentarzach!