TSMC raport

TSMC bije rekord po raz czwarty z rzędu. AI „wyprzedała” chipy na cały rok

Tajwański gigant branży półprzewodników opublikował wyniki za pierwsze trzy miesiące 2026 roku i trudno je podsumować inaczej niż: to było bicie kolejnego rekordu i szacunek analityków.

TSMC zaraportowało zysk netto na poziomie 18,16 mld dolarów — wzrost o 58% rok do roku, powyżej prognoz rynkowych. Przychody wyniosły 35,9 mld dolarów, co oznacza wzrost o 35% w porównaniu z analogicznym kwartałem ubiegłego roku. Marża brutto osiągnęła 66,2% — najwyższy poziom od dwóch dekad.

Co za tym stoi?

Odpowiedź jest prosta: sztuczna inteligencja. A raczej dział zajmujący się produkcją chipów dla AI. Jak podaje CNBC High Performance Computing, produkujący chipy dla sztucznej inteligencji i sieci 5G, odpowiadał za 61% całej sprzedaży w pierwszym kwartale.

Prezes C.C. Wei podczas konferencji wynikowej nie zostawił złudzeń co do przyszłości: popyt na chipy AI określił jako „niezwykle solidny” i zapowiedział kontynuację wzrostu. Na drugi kwartał TSMC prognozuje przychody w przedziale 39–40,2 mld dolarów, a na cały rok — ponad 30-procentowy wzrost rok do roku.

Ale jest jeden problem

Plany planami, obietnice obietnicami, ale analitycy Counterpoint Research oceniają, że moce produkcyjne TSMC są już na granicy wyczerpania. Rynek chipów AI pozostaje w trybie „wyprzedanym” i nic nie wskazuje, by miało się to zmienić w tym roku. Oznacza to, że nawet firmy dysponujące miliardami dolarów na inwestycje muszą stać w kolejce po zdolności produkcyjne. Z takim wyzwaniem będzie musiało poradzić sobie np. Apple w przypadku zwiększania zapotrzebowania na SoC dla MacBooka Neo. To także jeden z powodów, dla których Tesla i SpaceX spieszą się z budową własnej fabryki Terafab, a Anthropic rozważa własne chipy.

Kondycja TSMC ważna dla reszty branży

TSMC produkuje przeważającą większość zaawansowanych chipów AI na świecie, chociażby dla NVIDII, Apple, AMD, Google i dziesiątek innych firm. Jego wyniki to nie tylko raport jednej spółki, ale swoisty termometr całego rynku technologicznego. Gdy TSMC melduje rekord za rekordem i podnosi prognozy, sygnalizuje jednocześnie, że wydatki na AI nie zwalniają. I to pomimo rosnącej publicznej krytyki tej technologii i powszechnych obaw o koszty energii oraz „zżeranie” przez tę branże zasobów RAM-u czy pamięci flash.

Dla przeciętnego użytkownika technologii już teraz przekłada się to przede wszystkim na jedno: drożejącą elektronikę konsumencką (smartfony, laptopy, konsole, tablety, pojedyncze podzespoły) i dalsze opóźnienia w dostawach oraz niestabilność cenową. Priorytetem fabryk pozostaje natomiast sprzęt dla centrów danych.

Źródło: cnbc, euronews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *