Wydawało się, że epoka jednorazowych nośników danych już dawno za nami. Przecież z czasem nawet i płyty kompaktowe umożliwiały ponowny zapis danych. Co prawda żeby zamieścić na nośniku nowe dane, trzeba było „wymazać” poprzednie, a „dopisywanie” danych także było niemożliwe, ale CD-RW oraz DVD-RW mimo swoich ograniczeń potrafiły być pomocne. Czy podobnie będzie z dyskiem SSD umożliwiającym jednokrotny zapis danych?

Takie rozwiązanie zapowiedział jeden z potentatów w branży nośników danych. Verbatim zaproponował dysk SSD o pojemności 128 GB, który będzie można zapisać tylko raz. Wymazanie danych z nośnika będzie niemożliwe i jedynym możliwym sposobem na pozbycie się danych będzie fizyczne zniszczenie pamięci. A co do pamięci – Verbatim z serii WOV bazować ma na kościach MLC NAND. Deklarowana prędkość zapisu ma wynosić 180 MB/s, a odczytu – 540 MB/s. Trudno jednak będzie samemu zweryfikować, czy producent dotrzyma słowa, gdyż benchmarki dysków muszą zapisywać i wymazywać dane w trakcie testu. A jak już wiadomo – w tym przypadku będzie to niemożliwe.

„Jednorazówka” od Verbatima ma otrzymać 10-letnią gwarancję, a w razie uszkodzenia dysku w tym czasie, producent wymieni go na nowy. Trzeba jednak pamiętać, że gwarancja nie obejmuje przechowywanych danych, a wyłącznie sam sprzęt. Tak więc przyda się jakaś kopia zapasowa. Na chwile obecną Verbatim nie podaje, kiedy dysk trafi na rynek, ani nie podzielił się informacją dotyczącą ceny urządzenia.

 

Źródło: verbatim, techspot