Ledwo co w sklepach pojawiły się RTX-y 5060 oraz 5060 Ti, a już najprawdopodobniej niedługo do generacji Blackwell dołączy kolejny układ. Tym razem ma być to jeszcze niżej pozycjonowany GeForce RTX 5050. Na ten moment generacja Blackwell zapisuje się w historii NVIDII jako jedna z tych generacji, która będą kojarzyć się przede wszystkim z wysokimi cenami, kiepską dostępnością, palącymi się złączami zasilania oraz rozczarowującą wydajnością w przypadku części modeli. Czy RTX 5050 będzie wolny od wad?
Jak donoszą wieści przedstawionych przez portal VideoCardz, potwierdzenie premiery nowego układy od NVIDII udało się już uzyskać w dwóch nieoficjalnych źródłach. Na chwilę obecną jednak brak jest informacji od samego producenta. Według przecieków, RTX 5050 miałby bazować na nowym układzie GB207, wyposażonym w 2560 rdzeni CUDA, co było by dużą różnicą w stosunku do desktopowego RTX-a 5060 opartego na wydajniejszym rdzeniu GB206 z 3840 rdzeniami CUDA. Plotki mówią też o 8 GB pamięci GDDR6. Pojemność wydaje się być w porządku (chociaż za 8-gigabajtowe RTX-y 5060 NVIDIA oraz AMD dostały po uszach), ale już generacja pamięci będzie ustępować tej z wyżej pozycjonowanych GPU. W kontekście wydajności warto też czekać na informacje dotyczące liczby rdzeni Tensor, odpowiedzialnych za wydajność DLSS 4 oraz rdzeni RT stworzonych z myślą o ray tracingu.
Źródła przewidują, że NVIDIA wypuści swoją kartę dla bardziej budżetowych konfiguracji już w lipcu. Na ten moment nie pojawiły się jednak żadne przecieki dotyczące dokładnej daty premiery. Na temat ewentualnej ceny również cisza. Biorąc jednak pod uwagę, że ceny GeForce’a RTX 5060 zaczynają się od 299 dolarów, to oczekiwanie kwoty niższej o co najmniej kilkadziesiąt dolarów chyba nie będzie nietaktem.
Źródło: videocardz




Dodaj komentarz