NVIDIA zaprezentowała karty graficzne z rodziny Ampere. GeForce RTX 3090, RTX 3080 i RTX 3070 prezentują się naprawdę znakomicie pod kątem specyfikacji i nie powalają swoją ceną. Pierwszy model zadebiutuje już 17 września. Zapowiada się istny pogrom.

Można być monopolistą na rynku i nie kosić potężnego hajsu, odgrzewając kotlety? Można. Trzeba tylko chcieć, a NVIDII się chce. Najnowsze karty graficzne z generacji Ampere prezentują się wyśmienicie, a patrząc na domniemaną wydajność, ceny również nie odstraszają. Nie będę Was jednak zamęczać zawiłościami hardware’owymi nowej rodziny GPU, albowiem to temat na osobny artykuł. Krótko, zwięźle i na temat – specyfikacja, wydajność, ceny i dostępność każdego z modeli. Zaczynamy!

RTX 3090

Topowa karta pod kątem specyfikacji zmiecie z planszy wszystkie poprzednie modele, łącznie z Titanami. RTX 3090 bazuje na rdzeniu Ampere GA102-300, posiada 10496 rdzeni CUDA, pamięć 24 GBGDDR6X i szynę 384-bit. Bazowy zegar wynosi 1400 MHz, zaś boost 1700 MHz. Jako jedyna wspiera SLI, a jej TDP wynosi 350W. Konstrukcja posiada niewielkie PCB z autorskim coolerem, wyposażonym w dwa wentylatory po przeciwnych stronach. Zapewnić mają nawet o 20 stopni niższą temperaturę względem poprzedników.

Pod kątem wydajności to całkowity top. RTX 3090 oferować ma komfortową rozgrywkę w 8K. Przykładowe Apex Legends ma pracować w 65 kl./s przy 8K, Rainbow Six Siege w 72 FPS, zaś Control z włączonym RT oraz z DLSS wygeneruje 57 klatek na sekundę. Jeżeli te dane się potwierdzą, to dosłownie spadnę z krzesła.

Cena takiej przyjemności na pierwszy rzut oka może przerazić, albowiem RTX 3090 kosztuje 7029 zł. Z drugiej jednak strony 3090 jest wydajniejsza o nawet 50% od Titan RTX, za którą obecnie zapłacić trzeba aż 12 tysięcy. Zieloni, chapeau bas.

Premiera w Polsce – 24 września.

 

RTX 3080

Przechodząc niżej, również sytuacja wygląda ciekawie. RTX 3080 bazuje na rdzeniu Ampere GA102-200, posiada 8704 rdzeni CUDA, pamięć 10 GB GDDR6X i szynę 320-bit. Bazowe taktowanie wynieść ma 1440 MHz, zaś boost 1710 MHz. TDP to z kolei 320W. RTX 3080 jest nieco mniejszy od RTX-a 3090, ale podobnie jak starszy brat posiada konstrukcję z wentylatorami z dwóch stron.

Wydajnościowo mowa tutaj o znacznym przegonieniu RTX 2080Ti. Są już nawet dostępne pierwsze testy z porównaniem wydajności do RTX 2080, którą następca wyprzedza o 70-100%! Cenowo jest naprawdę świetnie, albowiem za RTX-a 3080 wydamy tyle samo, co za RTX-a 2080 w dniu premiery. W Polsce RTX 3080 kosztować będzie 3279 zł.

 

 

Premiera w Polsce – 17 września.

 

RTX 3070

Przechodzimy do prawdopodobnie nowego króla opłacalności – RTX 3070. Bazuje ona na rdzeniu Ampere GA104-300, wyposażono ją w 5888 rdzeni CUDA oraz w 8 GB GDDR6, a także szynę 256-bit. Taktowanie wynosi odpowiednio 1500 i 1730 MHz, z kolei TDP wynosi 220W. 3070 posiada już dość standardowe chłodzenie z dwoma wentylatorami na radiatorze, chociaż również prezentuje się całkiem futurystycznie.

Wydajnościowo również prezentuje się to genialnie. RTX 3070 z opublikowanych wyników powinna stać nieco lepiej niż 2080Ti, zaś od swojej poprzedniczki RTX 2070 dzieli ją aż 60%. Oznacza to tylko jedno – 4K 60 FPS w grach AAA staje się realne dla każdego!

Oczywiście realne dla każdego, który będzie w stanie wydać nieco ponad 2000 zł na samą kartę. RTX 3070 w cenie 2359 zł to będzie naprawdę smakowity kąsek dla wszystkich graczy, którzy nie boją się sporej inwestycji (pomijam tutaj entuzjastów, którzy bez wahania wezmą 3080 lub 3090). Karta odpłaci się jednak wydajnością RTX 2080 Ti za połowę jej ceny. Czapki z głów, zieloni.

Premiera w Polsce – październik.