INCOMING!

Każdy, kto kiedykolwiek grał w jakikolwiek tytuł z serii Worms, doskonale zna ten okrzyk. Mam nadzieję, że nie zabraknie go także w najnowszej odsłonie robaczej naparzanki, która została oficjalnie zapowiedziana na ten rok. Co prawda studio Team 17 nie ujawniło jeszcze konkretnej daty premiery, więc spodziewałbym się raczej drugiej połowy 2020 roku.

Intrygujące jest stwierdzenie studia: „przygotujcie się na Wormsy, jakich jeszcze nie widzieliście. Nowe Wormsy, nowe sposoby gry”. Mam nadzieję, że będą to udane eksperymenty, jak chociażby w dotychczas najnowszej odsłonie Worms W.M.D. Tam dodanie pojazdów (mechów, czołgów, helikopterów i działek stacjonarnych) oraz możliwość chowania się we wnętrzach budynków faktycznie całkiem nieźle urozmaiciły rozrywkę, jednocześnie nie wywracając jej do góry nogami.

W każdym razie – ja czekam, bo nie ma nic lepszego niż „wormsowe” pojedynki z żoną o to, kto zmywa po obiedzie.

Drugą informacją jest oficjalne potwierdzenie, że najlepsza gra z platformy Play Station 4 z roku 2017 – Horizon Zero Dawn – trafi na platformę PC. Co prawda, plotkowało się o tym już od pewnego czasu, ale brakowało tej kropki nad „i” w postaci komunikatu studia Guerilla Games. Oprócz samej gry, pecetowcy otrzymają także rozszerzenie The Frozen Wilds oraz pakiet cyfrowych dodatków dla Aloy – głównej bohaterki gry, która całkiem umiejętnie radzi sobie ze szlachtowaniem robo-bestii władających Ziemią z przyszłości. Gracze spodziewają się też graficznych usprawnień, chociaż i bez tego wykreowany świat wygląda fenomenalnie.

 

 

Dokładna premiera gry nie jest jeszcze ogłoszona, ale wiadomo, że Horizon Zero Dawn ukaże się już latem tego roku.

 

Źródło: team 17, steam