Eksperci branży fotograficznej z całego świata zrzeszeni pod szyldem TIPA (Technical Image Press Association) ponownie wybrali najlepszy sprzęt oraz akcesoria związane z mniej lub bardziej profesjonalnym pstrykaniem zdjęć w plebiscycie TIPA 2025. Chociaż nie oszukujmy się – bardziej chodzi tu jednak o urządzenia dla profesjonalistów. Nie zmienia to jednak faktu, że w rankingu oprócz oczywiście różnego rodzaju aparatów, obiektywów oraz monitorów, a nawet… papieru do drukowania zdjęć, znajduje się smartfon.
Dzięki niezłej jakości aparatom dzisiaj każdy z posiadaczy smartfona może bawić się w domorosłego fotografa. Są jednak na rynku telefony, które pod kątem możliwości fotograficznych wyraźnie wyróżniają się na tle konkurentów. W tym roku tytuł najlepszego smartfona do robienia zdjęć trafił do Xiaomi 15. I nie chodzi tu o konkretny model z tej serii, ale o całą serię. Jednocześnie tytuł ten trafia do Xiaomi drugi rok z rzędu, gdyż w ubiegłym roku laur ten otrzymał Xiaomi 14 Ultra.
Od kilku lat Xiaomi wspierana jest przez znaną i uznaną w foto-świecie firmę Leica i oczywiście nie uszło to uwadze jury. Swój wybór uzasadniła także obecnością 200-megapikselowego sensora głównego, czterech obiektywów o różnych ogniskowych oraz wyjątkowego trybu nocnego. Uwadze krytyków nie uszła także możliwość zapisywania nagrań w formatach od DNG i RAW do JPEG i HEIF. Seria Xiaomi 15 została także doceniona za zaawansowane funkcje wideo, w tym nagrywanie w rozdzielczości 8K, 4K w 120 klatkach na sekundę, a dodatkowo opcje slow-mo oraz time-lapse. Smartfony chwalono także za liczne funkcje kreatywne. Jak można się domyślić, najwięcej możliwość oferuje oczywiście flagowy Xiaomi 15 Ultra.
Źródło: tipa 2025




Dodaj komentarz