MSI co prawda kojarzone jest głównie ze sprzętem dla graczy, ale od paru dobrych lat Tajwańczycy próbują także swoich sił w przygotowywaniu sprzętu dla segmentu biznes. To właśnie do tej rodziny należą dwa zapowiedziane ultrabooki 2 w 1.

Muszę przyznać, że nowa „trzynastka” od MSI prezentuje się ciekawie, szczególnie w wariancie czarno-miedzianym. Srebrny wygląda jak co drugi laptop na rynku. Obie wersje wykonane są w całości z aluminium  i mogą pochwalić się bardzo smukłą sylwetką (15 mm grubości) oraz niską wagą (1,35 kg). MSI wyposażyło nowego ultrabooka w dotykowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ (1920  1200 pikseli), a jego pokrycie kolorów ma być bliskie 100% sRGB.

Summit E13 Flip Evo opiera się na najnowszej platformie procesorowej Intela dla laptopów – Tiger Lake. 11. generacja chipów przynosi mu nie tylko certyfikację Intel Evo, ale też zintegrowane układy graficzne Intel Xe. Tajwańczycy zdradzili także, że RAM będzie w całości wlutowany (nie jest to duża niespodzianka), a jego maksymalna pojemność ma wynosić 32 GB. W laptopie znajdzie się także jedno miejsce na dysk PCIe 4 NVMe. MSI deklaruje także nawet 20 godzin pracy na baterii oraz możliwość szybkiego naładowania laptopa.

Laptop będzie wyposażony w dwa złącza Thunderbolt 4 (jedno będzie zasilało komputer), USB 3.2 gen 2 typu C oraz USB 3.2 gen 1 typu A. Do tego dochodzi jeszcze gniazdo słuchawkowo-mikrofonowe, a na prawym boku znalazło się także miejsce na czytnik kart pamięci.

Laptop pojawi się na rynku już w kwietniu, a jego cena ma zaczynać się od 1949 euro, czyli ponad 9000 zł. Mówimy więc o segmencie Premium.

Ten większy jegomość to tak naprawdę Summit E13 Flip Evo, ale w większej obudowie. Pod kątem konfiguracyjnym laptopy są do siebie bliźniaczo podobne, a tym wyjątkiem, że Summit E16 Flip będzie mógł zostać wyposażony w niezależny układ od NVIDII. MSI nie zdradza jednak o jakim GPU mowa. Nie podano także, czy w przypadku większej wersji, z 16-calowym ekranem, dalej będziemy mieć do czynienia z panelem Full HD+, czy może rozdzielczość będzie wyższa.

Na więcej szczegółów dotyczących Summita E16 Flip trzeba będzie jeszcze poczekać. MSI nie podzieliło się na razie ani informacjami dotyczącymi dostępności laptopa, ani nie wiadomo ile maszyna ma kosztować.

 

Źródło: MSI