Tajemniczy mechanizm z Antykithiry od lat fascynuje naukowców z całego świata. Nic dziwnego – ten pierwszy komputer analogowy w historii znacząco wyprzedzał swoją epokę. Aktualne badania prowadzone na University College London (Kolegium Uniwersyteckie w Londynie) ujawniły nowe informacje na temat tego starożytnego artefaktu.

 

 

Skąd się wziął?

Jego historia liczy ponad 2000 lat i jest bez wątpienia jednym z największych odkryć archeologicznych w historii. Ten niepozorny przedmiot jest datowany na lata 150–100 p.n.e. Przez 2 tysiąclecia leżał pogrzebany we wraku statku handlowego w okolicy wyspy Antykithiry, aż w roku 1900. na statek natrafił grecki nurek – Elias Stadiatos.

To jednak dopiero początek historii mechanizmu, bo musiał poczekać jeszcze 2 lata na Valeriosa Staisa – archeologa, który odkrył, że w bryle brązu wydobytej z wraku znajdują się koła zębate. Valerios na początku nie wiedział z czym ma do czynienia. Przedmiot wydawał się podobny do średniowiecznych zegarów, jednak skąd mógł się wziąć we wraku opuszczonym od ponad 2 tysięcy lat?

 

Foto: National Archaeological Museum, Athens by Joy of Museum, Wikipedia

Dalsze, nieco bardziej dokładne, badania wykazały jego faktyczny wiek, który wprawił naukowców w osłupienie. Jakim cudem mieszkańcy starożytnej Grecji dysponowali na tyle rozwiniętą technologią, żeby stworzyć coś tak precyzyjnego? Największe zdumienie wywołała ilość kół zębatych w konstrukcji i ich wielkość. Było ich aż 37, a ich rozmiar nie odpowiadał inżynierii dostępnej w tamtych latach. Przez długi czas zastanawiano się do czego mógł dokładnie służyć, a to z powodu jego zniszczeń. Niestety mechanizm nie był zachowany w całości.

 

Z pomocą przychodzi technologia

Całe szczęście dysponujemy już na tyle zaawansowaną technologią, dzięki której naukowcy mogą opracować modele cyfrowe urządzenia i przybliżyć jego pierwotny kształt.

Badania skomentował prof. Tony Freeth z wydziału inżynierii mechanicznej:

Nasz model jako pierwszy godzi ze sobą wszystkie istniejące fizycznie elementy zegara z opisami naukowymi odczytanymi z samego mechanizmu. Choć badania z 2005 roku znacznie ułatwiły zrozumienie zasady działania starożytnego urządzenia, naukowcom ciągle umykała zasada działania przedniej części mechanizmu. Biorąc pod uwagę, że to co przetrwało (1/3 całości) stanowi owe ponad 80 podzespołów, mówimy tu o szalenie złożonej budowie. 

Dzięki analizie udało się opracować cyfrowy odpowiednik mechanizmu. W pracach brał udział dr Adam Wójcik z UCL:

Mając już gotowe wyliczenia inżynierowie zdołali zaprojektować mechanizm kół zębatych określający pozostałe cykle astronomiczne. Musiał być na tyle niewielkich rozmiarów, by zmieścić się w „dostępną” pustą przestrzeń wydobytego z wraku mechanizmu. Dokonaliśmy teoretycznego przełomu ukazując sposób w jaki Grecy przedstawili kosmos w Mechanizmie z Antykithiry. Teraz pozostaje jedynie zbudować ten mechanizm posługując się antycznymi metodami.

 

 

Precyzyjne badania kosmosu

Mechanizm służył do przewidywania ruchu ciał niebieskich. Warto odnotować, że robił to niezwykle precyzyjnie, odtwarzając nawet tak szczegółowe cykle, jak nierównomierny ruch Księżyca. W jednym urządzeniu pojawiły się takie funkcje jak: przewidywanie wschodów i zachodów wybranych gwiazd i gwiazdozbiorów, a także obserwacja pozycji pięciu (wówczas znanych) planet. Uwzględniał rok przestępny raz na 4 lata, ukazywał fazy Księżyca i przewidywał zaćmienia Słońca i Księżyca, a to tylko dokładnie zbadane funkcje, które odkryto!

 

Foto: Mogi Vicentini, Wikipedia

Nic dziwnego, że jest określany jest mianem najstarszego znanego komputera. Do dziś nie wiadomo w jaki sposób mieszkańcy starożytnej Grecji stworzyli na tyle zaawansowane urządzenie.

źródło: https://www.ucl.ac.uk