oracle zwolnienia

Masz wiadomość: nie masz pracy. Kilkadziesiąt tysięcy pracowników Oracle na bruku

Wstajecie sobie we wtorek rano, przeciągacie się leniwie, szybka kawka, śniadanko. Czas na pracę. Sprawdzacie swojego maila, a tam informacja od zarządu: „Po dokładnym rozważeniu bieżących potrzeb biznesowych Oracle, podjęliśmy decyzję o likwidacji twojego stanowiska”. Tylko że taką wiadomość nie odczytała jedna osoba, a… między 20 a 30 tys. byłych już pracowników Oracle. Co takiego się wydarzyło?

Cała sprawa przykryta jest póki co domysłami i relacjami sfrustrowanych pracowników, którzy postanowili wyżalić się na portalach społecznościowych. Oracle na ten moment odmówiło jakiegokolwiek komentarza w temacie zwolnień. Jak szybko oszacowano jednak, z pracą w opisany we wstępie sposób pożegnało się najprawdopodobniej ponad 20 tys. pracowników, a skrajne analizy mówią nawet o 30 tysiącach z ok. 162 tys. zatrudnionych przez Oracle.

Zaszyte informacje o ewentualnych zwolnieniach można było odczytać już na początku roku, kiedy to Oracle ujawniło przeznaczenie 500 milionów dolarów na koszty restrukturyzacji. To był znak, że najprawdopodobniej zbliża się fala redukcji zatrudnienia. Jeden z prezesów Oracle, Mike Scilla, chwalił się także, że wykorzystanie narzędzi AI do kodowania pozwoliło mniejszym zespołom na szybsze dostarczanie „kompletnych rozwiązań”. Ostrzegawcza lampka w tym momencie z pewnością zaczęła żarzyć się czerwienią.

Oracle obecnie wydaje się mieć inne wydatki. Na przykład Stargate – inicjatywą budowy centrum danych prowadzoną we współpracy z OpenAI, SoftBank i funduszem inwestycyjnym MGX. Celem jest stworzenie centrum o olbrzymich mocach obliczeniowych w postaci pięciu placówek rozmieszczonych na terenie USA. Na ten moment wartość całej inwestycji w przeciągu 4 lat od jej ogłoszenia (21 stycznia 2025) ma osiągnąć zawrotne 500 miliardów dolarów.

Sytuacji z pewnością nie poprawia fakt, że Oracle obecnie zaciąga wielomiliardowe kredyty na finansowanie projektu. Z kolei zwolnienie ok. 18% swoich pracowników pozwoli zwolnić ok. 8 – 10 mld dolarów. To i tak jednak kropla w morzu, albowiem Oracle na ten moment posiada dług w wysokości 124 mld USD.

Sytuacja nie jest więc ani biała, ani czarna. Oracle z jednej strony musi dokonać reorganizacji pracy poprzez coraz większe stawianie na automatyzację i AI. Z drugiej – zwolnić jak najwięcej środków finansowych, aby dalej nie tonąć długach. Sprawa więc może zostać określona transformacją technologiczną w połączeniu z rozsądkiem ekonomicznym. Dopiero na samym końcu znajduje się człowiek. A w tym przypadku – ich kilkadziesiąt tysięcy.

Źródło: techspot, openAI, X (Hedgie)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *