Chociaż trackballe uchodzą obecnie za sprzęt dość niszowy, to wciąż mają oddaną grupę użytkowników profesjonalnych. Dla nich właśnie Logitech zaprojektował nowy, bezprzewodowy trackball ERGO M575. Nadano mu formę sporej myszy o ergonomicznym kształcie, do sterowania którą wystarczy sam kciuk. Nie będziemy więc musieli fizycznie przesuwać urządzenia, dzięki czemu do wygodnej pracy wystarczy nam znacznie mniej przestrzeni na blacie, niż w przypadku klasycznej myszy. Trackball będzie dostępny w kolorze grafitowym oraz złamanej bieli.

 

 

Płynne i precyzyjne sterowanie kursorem za pomocą ERGO M575 umożliwi sprawną pracę bez konieczności wykonywania ruchów ręką. Ustawione pod kątem kółko przewijania ułatwi utrzymanie palców w naturalnej pozycji, dzięki czemu cała ręka i przedramię pozostaną rozluźnione podczas wielu godzin użytkowania. Dodatkowo za pomocą oprogramowania Logitech Options możliwe będzie dostosowanie precyzyjności kursora i innych atrybutów trackballa, aby dopasować czułość urządzenia do naszych preferencji.

 

Trackball może łączyć się z komputerem Mac lub PC przez dołączony odbiornik USB lub przez łączność Bluetooth. Producent deklaruje, że zasilająca urządzenie bateria AA wystarczy nawet na 24 miesiące pracy bezprzewodowej.

 

Logitech ERGO M575 został zaprojektowany także z myślą o środowisku naturalnym. Część plastikowych części trackballa została wykonana z plastiku pochodzącego z recyklingu poużytkowego (PCR) – 50% wersji grafitowej i 21% białej. Co więcej, Logitech zapewnia, że do końca 2021 roku połowa obecnej linii myszy i klawiatur Creativity & Productivity będzie produkowana z wykorzystaniem plastiku PCR.

Logitech ERGO M575 do sklepów trafi lada moment – sugerowana cena detaliczna to 49 euro.