Na temat sztucznej inteligencji, jej wykorzystania, nadzorowania, nadziei jakie daje oraz potencjalnych zagrożeń, które niesie, wypowiedziało się już sporo światowych autorytetów. Do tego grona wpisuje się także papież Leon XIV. Z tym że tym razem nie był to kolejny wywiad albo post w social mediach, a encyklika – pismo napisane przez zwierzchnika kościoła katolickiego adresowane do wiernych oraz biskupów.
Magnifica Humanitas
Encyklika Magnifica Humanitas ukazała się w poniedziałek i szybko stała się jednym z najszerzej komentowanych dokumentów w debacie o regulacji sztucznej inteligencji. Papież Leon XIV, z wykształcenia matematyk, od początku swojego pontyfikatu, objętego w maju 2025 roku, konsekwentnie stawia temat sztucznej inteligencji w centrum swoich działań. Nierzadko też wypowiadał się na ten temat.
W swoich wypowiedział najczęściej stawiał sprawę jasno – sztuczna inteligencja powinna być narzędziem, które powinno być wykorzystywane w sposób etyczny i służyć całej ludzkości.
„Rozbroić AI” – co to właściwie znaczy?
W swojej publikacji papież zawarł hasło „Rozbroić AI”. Pewnego rodzaju prowokacja Leona XVI odbiła się szerokim echem w mediach, jednak sam papież wytłumaczył dokładnie co miał na myśli. „Rozbrojenie nie oznacza odrzucenia technologii, lecz uniemożliwienie jej dominacji nad ludzkością” – pisze Leon XIV.
Chodzi o uwolnienie AI z monopolistycznej kontroli i otwarcie jej na debatę publiczną, tak by służyła różnorodności kultur i stylów życia, a nie wąskiej grupie decydentów z Doliny Krzemowej. Papież zwrócił także uwagę, że rozwój i regulacje dotyczące sztucznej inteligencji nie powinny być zależne jedynie o wąskiej grupy technologicznych decydentów.
W swoich dokumencie papież wprost zwraca się do deweloperów, przypominając, że „każda decyzja projektowa odzwierciedla wizję człowieczeństwa.” Ostrzega jednocześnie przed sytuacją, w której to same firmy technologiczne wyznaczają ramy etyczne dla tworzonej przez siebie technologii. „Bardziej moralna AI nie wystarczy, jeśli tę moralność określa kilku” – napisał w Magnifica Humanitas.
Encyklika apeluje w związku z tym o poddanie etyki AI „wspólnym standardom sprawiedliwości społecznej” i włączenie do tej dyskusji całego społeczeństwa, nie tylko regulatorów i korporacji.
Zagrożenie dla relacji międzyludzkich
Władza nad AI oraz jej praktyczne wykorzystanie to jedno, ale Leon XIV porusza też w swoim piśmie wątek bardziej osobisty. Wskazuje, że narzędzia AI mogą osłabiać kreatywność i zdolność do samodzielnego myślenia poprzez dostarczanie gotowych odpowiedzi na każde pytanie. Niepokoi go również naśladowanie przez AI ludzkiej komunikacji – szczególnie w kontekstach, gdzie brakuje prawdziwych więzi społecznych. Zresztą o tym zagrożeniu mówiło się już przy pierwszych publicznych wersjach najpopularniejszych chatbotów, w tym ChataGPT czy Gemini.
„Niebezpieczeństwo polega nie tyle na tym, że ktoś uwierzy, iż rozmawia z człowiekiem, ile na tym, że stopniowo utraci pragnienie nawiązywania autentycznych relacji” – ostrzega papież.
Nie tylko słowa
Leon XVI nie wydaje się dość mocno angażować w kwestie dotyczące sztucznej inteligencji. W tym miesiącu powołał on również Interdykasterialną Komisję ds. AI, mającą skupiać liderów wokół idei „rozkwitu człowieczeństwa” w dobie algorytmów. Na ten moment w skład Komisji wchodzą przedstawiciele siedmiu watykańskich instytucji.
Zarówno encyklika, jak i Komisja to bardzo dobitne przykłady formalizacji tego, o czym zwierzchnik Watykanu mówi w zasadzie od początku swojego pontyfikatu. Dodatkową ciekawostką w kontekście Magnifica Humanitas niech będzie fakt, że nową encyklikę prezentowali wespół sam papież oraz Christopher Olah… czyli współzałożyciel Anthropic. Pełną treść przemówienia Olaha znajdziecie na oficjalnej stronie Anthropic.
Źródło: cnet, anthropic, vatican news




Dodaj komentarz