gemini

Google wypuścił nowe modele Gemini. Tylko że nie ten, na który wszyscy czekają

Google właśnie pokazał trzy nowe wersje Gemini Flash. Szybkie, wydajne, gotowe do pracy od zaraz. Brzmi dobrze, do momentu, w którym zauważysz, czego na tej liście nie ma.

Bo nie ma nowego modelu Pro. A to właśnie na niego czeka najwięcej osób.

Co dokładnie pokazał Google

Na scenę weszły trzy modele: Gemini 3.6 Flash, Gemini 3.5 Flash-Lite oraz Gemini 3.5 Flash Cyber. Dwa pierwsze są już dostępne w aplikacji Gemini. Trzeci – ten wyspecjalizowany w cyberbezpieczeństwie – trafia na start wyłącznie do zastosowań rządowych i do „zaufanych partnerów”.

To nie przypadek. Podobną drogą poszli już Anthropic i OpenAI, udostępniając swoje modele Mythos 5 oraz GPT-5.6 Sol w ograniczonym zakresie – właśnie ze względu na ich zaawansowane możliwości w obszarze cyberbezpieczeństwa. Mythos 5 zresztą wciąż pozostaje zamknięty dla wąskiego grona.

Widać tu wyraźny wzorzec: im mocniejsze narzędzie, tym ostrożniej firmy je otwierają.

Nowe modele Gemini Flash — do czego się nadają

Gemini 3.6 Flash Google reklamuje jako uniwersalnego konia roboczego. Ma sobie radzić z kodowaniem, „pracą z wiedzą” oraz zadaniami multimodalnymi – analizą wykresów czy przetwarzaniem dokumentów.

Gemini 3.5 Flash-Lite to z kolei model pod zadania wymagające niskich opóźnień, na przykład wyszukiwanie agentowe.

Modele Flash to segment szybki i ekonomiczny. Świetnie sprawdzają się przy streszczaniu dokumentów, planowaniu posiłków na tydzień czy codziennych, prostych zadaniach. Problem w tym, że do cięższej roboty – pełnego kodowania, pracy w rozbudowanych arkuszach Excela czy obsługi długich, złożonych poleceń – potrzeba modelu z wyższej półki. Czyli modelu Pro.

Dlaczego brak Gemini 3.5 Pro to problem

I tu zaczyna się kłopot. Bo najnowszy Pro od Google to wciąż Gemini 3.1 Pro wypuszczony w lutym. W świecie AI, gdzie tempo zmian liczy się w tygodniach, to praktycznie prehistoria.

Dla porównania: OpenAI wydał swój topowy GPT-5.6 Sol pod koniec zeszłego miesiąca. Anthropic w czerwcu pokazał Claude’a Fable 5 oraz Mythos 5, przy czym Fable 5 został na chwilę wstrzymany po nagłym wprowadzeniu amerykańskich kontroli eksportowych. Jeszcze wcześniej pojawiły się GPT-5.5 w kwietniu i Claude Opus 4.8 w maju.

Konkurencja idzie do przodu. Google w segmencie Pro stoi w miejscu od lutego.

„Wkrótce”, ale kiedy dokładnie?

W komunikacie prasowym Google zapowiedział, że Gemini 3.5 Pro pojawi się „wkrótce”. Tyle że to słowo słyszeliśmy już wcześniej.

Wielu spodziewało się premiery 3.5 Pro w maju, podczas konferencji Google I/O, jednak do niej nie doszło. A spekulacje wokół modelu tylko przybrały na sile po artykule Bloomberga, według którego Gemini 3.5 Pro wciąż jest w fazie rozwoju – po „rozczarowujących” wynikach testów.

To zupełnie inny obraz niż buńczuczne zapowiedzi. Jeśli model faktycznie nie spełnia wewnętrznych oczekiwań Google, opóźnienie może potrwać dłużej, niż sugeruje ładnie brzmiące „wkrótce”.

źródło: pcworld.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *