Trudno uwierzyć jak wiekowy jest już stworzony przez Isaaca Asimova cykl Fundacja – pierwszy tom serii pojawił się w księgarniach w 1951 roku. Jednak po dziś dzień nikt nie miał odwagi przenieść tej epopei s/f na mały lub duży ekran. I w sumie mnie to nie dziwi, gdyż jest to wizja przyszłości gatunku ludzkiego napisana z jeszcze większym rozmachem niż Diuna Franka Herberta, na której niejeden twórca filmowy połamał sobie zęby (zobaczymy jak z tym wyzwaniem poradzi sobie Denis Villeneuve, trzymam kciuki). 

 

 

Cykl osadzony jest tysiące lat w przyszłości, gdy ludzkość zasiedliła już miliony planet, a władzę nad większością galaktyki sprawuje Imperium Galaktyczne. Dominacja Imperium zdaje się być niepodważalna, jednak tu i ówdzie zaczynają pojawiać się oznaki nadchodzącego upadku. W tym dość nerwowym okresie coraz więcej uwagi zaczyna przyciągać matematyk Hari Seldon i jego psychohistoria – nowy dział matematyki pozwalający na przewidywanie zachowań olbrzymich zbiorowisk ludzkich. Dzięki swym obliczeniom Seldon nie tylko zapowiedział koniec Imperium Galaktycznego, ale także nakreślił wizję nowej drogi dla ludzkości, będącej jedyną szansą na lepszą i stabilną przyszłość. By owa wizja miała szansę się urzeczywistnić, matematyk powołuje do życia tajemniczą Fundację (a nawet dwie), której zadaniem jest dyskretne wpływanie na zachowanie oraz nastroje społeczeństw i maksymalne skrócenie okresu anarchii i bezprawia związanego z zapaścią Imperium.

Co ważne, zdecydowanie nie jest to s/f pokroju Gwiezdnych Wojen lub Star Treka. Isaac Asimov tworząc Fundację wzorował się na Zmierzchu i upadku cesarstwa rzymskiego pióra Edarda Gibbona, więc o losach galaktyki decydować będą politycy i ich machinacje, szantaże i skrytobójstwa, a nie nafaszerowane laserowymi błyskami starcia gwiezdnych flotylli – choć i takich wątków nie powinno zabraknąć. Nie ukrywam więc, że oczekiwania co do produkcji Apple mam spore i żywię nadzieję, że po jej premierze nie będę na hasło „Fundacja od Apple” reagował szczękościskiem, jak ma to miejsce w przypadku zwrotu „Wiedźmin od Netfliksa”…

Fundacja zadebiutuje na platformie Apple TV tuż po wakacjach – 24 września.