szczoteczka do zębów

Dyson wsadził kamerę do szczoteczki i chce za nią 1999 zł

„Nitkowanie to niezręczny, czasochłonny obowiązek” – mówi James Dyson. Jego firma postanowiła więc go zastąpić. Nie nitką. Kamerą.

CameraJet, najnowszy gadżet Dysona, zadebiutował w Paryżu i od 1 września jest już w Polsce. Za irygator z aparatem w środku trzeba zapłacić 1999 zł.

Brzmi absurdalnie? Poczekaj, aż zobaczysz, co ten sprzęt robi.

Kamera widzi to, czego Ty nie widzisz

W główce CameraJet siedzi kamera o średnicy jednego milimetra i rozdzielczości 100 000 pikseli. Analizuje 28 obrazów na sekundę, sama wyłapuje przestrzenie między zębami i w 100 milisekund posyła tam strumień płynu.

To nie jest irygator, który leje wodą na oślep.

Strumień ma kształt stożka, nie igły, a całością steruje algorytm wytrenowany na 470 000 zdjęć dentystycznych. Sprzęt po prostu wie, gdzie celować.

Sześć lat, 661 inżynierów, 16 milionów linii kodu

Dyson uwielbia chwalić się inżynierią i tym razem też nie odpuścił.

Za szczoteczką stoi sześć lat pracy, 661 inżynierów i 16 milionów linii kodu. Do tego 245 drgań dźwiękowych na sekundę i obietnica do 72% skuteczniejszego usuwania płytki nazębnej – choć to akurat wynik z laboratorium producenta.

W praktyce liczy się to, że nie musisz jej ładować co chwilę. Bateria wytrzymuje do 10 dni, czyli mniej więcej 14 cykli czyszczenia. Zbiornik mieści 12,5 ml płynu, jest wodoszczelność IPX7, Wi-Fi i Bluetooth. Do wyboru dwa kolory: Ceramic Pink i Ceramic Ultra Blue.

Rynek, który dopiero się budzi

I tu robi się ciekawie. Irygatora używa w Polsce zaledwie 9,7% osób – więc Dyson nie tyle walczy o klienta, co dopiero go tworzy.

Globalnie ten rynek ma urosnąć z 5,21 mld dolarów w 2025 roku do 10,47 mld w 2034. Miejsca jest sporo, a Dyson wchodzi w nie po swojemu: drogo, technologicznie i z rozmachem.

Pytanie tylko, czy do mycia zębów naprawdę potrzebujesz kamery – czy wystarczy nitka za kilka złotych.

Genialne. I zupełnie niepotrzebne

CameraJet to klasyczny Dyson: sprzęt, o który nikt nie prosił, ale o którym wszyscy będą mówić. Perfekcyjna inżynieria spotyka się tu z ceną, która skutecznie ostudzi zapał większości zainteresowanych.

źródło: aiport.pl

2 odpowiedzi

  1. Awatar Jacek.P
    Jacek.P

    Zdecydowanie jest to sprzęt dla fanatyków marki Dyson. Na szczęście mojej żonie wystarczy tylko ich odkurzacz 😀😀😀

    1. Awatar Monika Kuklińska

      Poczekaj poczekaj… nie mów hop! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *