W tym roku Acer zaskoczył na targach Computex 2025 prezentacją nietypowych dla siebie urządzeń. Poza nowymi laptopami i PC firma wkroczyła na rynek wearables oraz e-mobilności, pokazując gadżety naszpikowane sztuczną inteligencją i rozwiązaniami smart. Wśród nowości znalazł się inteligentny pierścień zdrowotny oraz słuchawki tłumaczące, a także cała gama elektrycznych hulajnóg i e-bike’ów sygnowanych marką Acer i gamingowym brandem Predator.
Acer FreeSense Ring – inteligentny sssssskarb!
Acer FreeSense Ring to inteligentny pierścień zdrowotny wykonany z ultralekkiego tytanu, zaprojektowany z myślą o codziennym noszeniu. Pomimo niewielkich rozmiarów mieści zaawansowane czujniki biometryczne monitorujące kluczowe parametry życiowe. FreeSense Ring potrafi śledzić m.in.:
- tętno oraz rytm serca (HRV) – w trybie ciągłym, aby wychwycić nawet subtelne zmiany,
- poziom natlenienia krwi (SpO₂) – sygnalizuje saturację i pomaga monitorować kondycję organizmu,
- sen i jego fazy – rejestruje etapy snu i jakość wypoczynku każdej nocy.

Wszystkie zebrane dane synchronizowane są z autorską aplikacją mobilną analizującą wyniki z pomocą algorytmów AI, oferując spersonalizowane wskazówki zdrowotne i interpretacje trendów – np. podpowiada, jak poprawić sen czy poziom aktywności. Co ważne, Acer nie wymaga żadnej subskrypcji, by użytkownik miał pełny dostęp do swoich statystyk i analiz – funkcjonalność urządzenia jest dostępna w całości od razu, bez dodatkowych opłat. FreeSense Ring jest przy tym elegancki i dyskretny – z wyglądu przypomina stylowy pierścionek, dostępny w dwóch wersjach wykończenia (matowe różowe złoto lub połyskliwa czerń) i w siedmiu rozmiarach (od 7 do 13).

Pierścień jest też odporny na wodę i pył – spełnia normy IP68 i wytrzymuje ciśnienie 5 ATM, więc nie straszny mu ani deszcz, ani pływanie. FreeSense Ring ma być więc towarzyszem lifestyle’owym dla osób aktywnych i dbających o zdrowie, które chcą monitorować swój organizm 24/7 w nieinwazyjny sposób. Czas pracy na baterii nie został jeszcze ujawniony, ale można spodziewać się wielodniowej pracy jak w podobnych smart ringach. Cena i dostępność? Acer nie podał jeszcze oficjalnie daty premiery ani ceny tego gadżetu – urządzenie najpewniej zadebiutuje na rynku azjatyckim.
Acer AI TransBuds – douszny tłumacz ze sztuczną inteligencją
Drugą nowością są Acer AI TransBuds – sprytne słuchawki dokanałowe pełniące rolę osobistego tłumacza. To niewielkie, lekkie earbuds, które łączy się ze smartfonem przez mały odbiornik wpinany do portu (np. USB). Po takim podłączeniu uruchamia się tryb tłumaczenia dwukierunkowego na żywo – rozmowy są rozpoznawane przez AI i niemal natychmiast przekładane na wybrany język. Co ciekawe, do efektywnego tłumaczenia wystarczy, że jedna osoba ma założoną słuchawkę – druga może mówić normalnie, a TransBuds i tak przetworzą dialog. To idealne rozwiązanie na spotkania biznesowe, podróże zagraniczne czy nawet transmisje live, gdzie bariera językowa znika dzięki natychmiastowemu przekładowi.

Sztuczna inteligencja w TransBuds odpowiada za rozpoznawanie mowy i kontekstów (semantic AI), dzięki czemu tłumaczenie jest bardziej naturalne. Urządzenie obsługuje na starcie 15 najpopularniejszych języków świata – obejmujących regiony Azji, Europy i obu Ameryk. Dodatkowo słuchawki potrafią wyświetlać na telefonie transkrypcję rozmowy na żywo, jak również napisy (captions) w czasie rzeczywistym, co ułatwia śledzenie i późniejszy przegląd konwersacji. Same pchełki mają ergonomiczną konstrukcję – na materiałach prasowych widać specjalne zauszniki stabilizujące, aby nie wypadły podczas mówienia czy ruchu.

Każda słuchawka ma akumulatorek 50 mAh, a etui ładujące – 400 mAh, co pozwoli kilkukrotnie doładować TransBuds w terenie. Producent nie zdradził, ile godzin pracy to przekłada się na ciągłe tłumaczenie, ale można przypuszczać, że kilka godzin jednorazowo będzie osiągalne. Cena i premiera tych słuchawek również nie zostały jeszcze podane – Acer nie zdradził, kiedy i za ile AI TransBuds trafią do sprzedaży. Można jednak spodziewać się, że podobnie jak FreeSense Ring, produkt najpierw zadebiutuje w Azji, a później (być może) trafi na inne rynki. Niezależnie od tego, AI TransBuds już teraz zapowiadają się na ciekawy gadżet dla podróżników, wielojęzycznych zespołów czy streamerów, chcących przełamywać bariery językowe za pomocą technologii.
E-mobilność w wydaniu Acer: hulajnogi i e-bike z serii eMobility
Acer rozszerzył też swoją ofertę w obszarze pojazdów elektrycznych. Podczas Computex 2025 pokazano kilka modeli hulajnóg elektrycznych z nowej serii Acer eScooter Select oraz efektowny rower elektryczny Predator eRanger. Wszystkie nowe pojazdy wyposażono w mocne silniki (400–500 W), inteligentne systemy hamowania i zawieszenia oraz możliwość połączenia ze smartfonem poprzez aplikację Acer eMobility.
Acer eScooter Series 4 Select – składana hulajnoga na co dzień
Acer eScooter Series 4 Select to lekka, miejska hulajnoga elektryczna zaprojektowana z myślą o codziennych dojazdach i przemieszczaniu się po mieście. Posiada silnik o mocy 400 W (szczytowo do 800 W) umieszczony z tyłu, który pozwala rozpędzić się do ok. 30 km. Napęd generuje 24 Nm momentu obrotowego, co przekłada się na żwawe przyspieszenie – idealne do dynamicznej jazdy ulicznej. Dzięki akumulatorowi 10,2 Ah hulajnoga może przejechać nawet do 50 km na jednym ładowaniu, w zależności od stylu jazdy. Producent podaje także, że eScooter 4 pokonuje wzniesienia o nachyleniu do 20%, co jak na urządzenie tej klasy jest solidnym wynikiem.
Hulajnoga oferuje kilka trybów jazdy – od spokojnego eco po sportowy dla maksymalnego przyspieszenia. Dostępny jest też tempomat, który utrzymuje zadaną prędkość, odciążając kciuk podczas dłuższych przelotów. Sterowanie jest intuicyjne, a na kierownicy znalazł się wyświetlacz pokazujący prędkość, stan baterii i tryb. Acer zadbał o bezpieczeństwo: eScooter 4 ma podwójny układ hamulcowy – z przodu elektroniczny hamulec eABS, z tyłu hamulec tarczowy, co zapewnia krótką drogę hamowania i stabilność nawet przy gwałtownym zatrzymaniu. Dodatkowo system regeneracyjnego hamowania odzyskuje energię przy hamowaniu, doładowując baterię w trakcie jazdy. Wieczorami przydadzą się światła LED – przednie oświetlenie i kierunkowskazy LED poprawiają widoczność i informują innych uczestników ruchu o manewrach.

Acer eScooter Series 4 ma 10-calowe opony bezdętkowe, odporne na przebicia i zapewniające płynną jazdę nawet na nierównościach. Choć model ten nie ma osobnych amortyzatorów, grube opony częściowo tłumią drgania, a szeroki pokład zapewnia wygodną pozycję. Atutem jest składana konstrukcja – hulajnogę można złożyć w kilka sekund, aby wnieść do biura, tramwaju czy schować w bagażniku. Waży przy tym niespełna 20 kg, więc pozostaje stosunkowo mobilna. Solidna rama aluminiowa wytrzymuje obciążenie do 120 kg i posiada odporność na zachlapania IPX5, więc deszcz jej niestraszny. Wszystko to czyni eScooter Series 4 świetną opcją dla miejskich podróżników szukających zrównoważonej, szybkiej i stylowej alternatywy dla samochodu czy komunikacji miejskiej.

Cena i dostępność: Acer nie ujawnił jeszcze ceny tego modelu, ale prawdopodobnie trafi on do sprzedaży globalnie w ciągu najbliższych miesięcy – być może najpierw w regionie Azji-Pacyfiku, następnie w Europie.
Acer eScooter Series 5 Select – moc i wygoda na dłuższe dystanse
Druga hulajnoga Acera to eScooter Series 5 Select, która pod wieloma względami przypomina model 4, ale oferuje więcej mocy i lepsze wyposażenie. Tutaj zamontowano silnik 500 W (zapewne o wyższej mocy szczytowej), co nadal przekłada się na maksymalną prędkość około 30 km/h – ograniczoną prawdopodobnie przepisami, ale za to z lepszym przyspieszeniem i podjazdami. Moment obrotowy to aż 29 Nm, więc ruszanie pod górkę czy z cięższym kierowcą nie stanowi problemu. Bateria o pojemności 16 Ah pozwala przejechać do 60 km na jednym ładowaniu, co czyni Series 5 dobrą opcją także na dłuższe dojazdy za miasto. Hulajnoga poradzi sobie ze wzniesieniami rzędu 20–23% nachylenia, zachowując przy tym przyzwoitą prędkość.
Tym, co wyróżnia eScooter 5, jest zawieszenie przednie amortyzujące nierówności. W połączeniu z 10-calowymi oponami bezdętkowymi daje to naprawdę gładką jazdę nawet po wyboistych odcinkach. Konstrukcja pozostaje składana – hulajnogę można szybko złożyć i przenieść, choć waży nieco więcej (ok. 21 kg) ze względu na większą baterię i dodatkowe elementy. Aluminiowa rama zapewnia wytrzymałość (udźwig do 120 kg) i odporność IPX5, czyli ochronę przed strumieniami wody.

Acer eScooter Series 5 Select to propozycja dla tych, którzy oczekują od hulajnogi nieco większego zasięgu i komfortu. Świetnie sprawdzi się w miejskich warunkach, ale poradzi sobie też w dalszej trasie czy na gorszej nawierzchni.
Cena i premiera również nie zostały sprecyzowane przez Acera – spekuluje się, że urządzenie pojawi się w sprzedaży pod koniec 2025 roku, jednak oficjalnych informacji brak.
Predator ES Storm – hulajnoga z pazurem dla miejskich wojowników
Predator ES Storm to elektryczna hulajnoga, która ma pozwolić „ujarzmić miejską dżunglę” – jak głosi hasło promocyjne. Pod względem technicznym ES Storm jest zbliżona do eScooter 5, ale wyróżnia ją agresywny gamingowy design Predator oraz wzmocniona konstrukcja. Sercem hulajnogi jest tylny silnik 500 W, rozpędzający ją do około 35 km/h – czyli nieco szybciej niż modele Acer Select. Przyspieszenie jest płynne i mocne, dzięki momentowi 29 Nm, więc poczujemy „kopa” przy ruszaniu. Akumulator (16 Ah) pozwala przejechać do 60 km na ładowaniu, co stawia Storma w czołówce hulajnóg pod względem zasięgu.
Predator ES Storm oferuje 4 tryby jazdy, od spokojniejszego po ekstremalny Sport Mode dla spragnionych prędkości. Na prostej drodze można poczuć wiatr we włosach, ale hulajnoga poradzi sobie też z pagórkami – bez zadyszki wjedzie na wzniesienia rzędu 20–25%. Bezpieczeństwo zapewnia podwójny układ hamulców: z przodu hamulec tarczowy, z tyłu eABS przeciwdziałający zablokowaniu koła. W efekcie hulajnoga hamuje stabilnie nawet na śliskiej nawierzchni i minimalizuje ryzyko poślizgu. Do tego dochodzą jasne światła LED (z przodu i z tyłu) oraz kierunkowskazy, a także system regeneracyjnego hamowania, odzyskujący energię przy zwalnianiu. Predator ES Storm ma również przednie amortyzatory – pojedynczy wahacz na każde przednie koło – które wraz z 10-calowymi oponami bezdętkowymi gwarantują płynną jazdę nawet po wyboistych drogach.
Rama hulajnogi wykonana jest z wytrzymałego aluminium i znosi obciążenie do 120 kg. Mimo solidnej budowy Predator Storm pozostaje składany, więc można go transportować w bagażniku czy przechowywać pod biurkiem. Waży ok. 21 kg, więc jest nieco cięższy od wersji Acer, ale to wciąż wynik akceptowalny jak na urządzenie tej klasy. Co ważne, spełnia normę IPX5 wodo- i pyłoodporności – deszcz czy kałuże nie powinny mu zaszkodzić.

Predator ES Storm to hulajnoga dla wymagających – łączy wysokie osiągi z efektownym wyglądem spod znaku Predator. Ma służyć zarówno do szybkich dojazdów w miejskiej dżungli, jak i dawać frajdę z dynamicznej jazdy.
Cena i dostępność tego modelu nie zostały jeszcze ogłoszone; Acer najpewniej będzie celował z nim w rynki, gdzie e-hulajnogi premium cieszą się zainteresowaniem (być może Azja i wybrane kraje EU).
Predator ES Thunder – terenowa hulajnoga z podwójnym zawieszeniem
Jeśli Predator Storm to sportowa hulajnoga miejska, to Predator ES Thunder jest jej bardziej ekstremalną wersją, stworzoną z myślą o trudniejszym terenie. Model Thunder również dysponuje silnikiem 500 W, ale pozwala rozpędzić się jeszcze bardziej – nawet do 40 km/h (tam, gdzie przepisy na to pozwalają). To już prędkość odczuwalna, stawiająca tę hulajnogę w klasie „superscooterów”. Ogromną zaletą jest znakomite przyspieszenie – Predator Thunder osiąga swoją prędkość błyskawicznie, potrzebując na to zaledwie 3,7 sekundy. Moment obrotowy wynosi 30 Nm, co w połączeniu z krótkimi przełożeniami daje natychmiastową reakcję na dodanie „gazu”. Hulajnoga bez trudu pokonuje strome podjazdy – producent deklaruje zdolność pokonywania wzniesień 23% bez utraty płynności jazdy.
Predator ES Thunder zaprojektowano z myślą o pełnej kontroli i amortyzacji. Wyposażono ją w podwójne zawieszenie rocker – z przodu i z tyłu – co sprawia, że jazda po dziurawych drogach, bruku czy nawet utwardzonej ścieżce poza miastem jest dużo bardziej komfortowa. Do tego dochodzą agresywne opony terenowe (również 10-calowe, bezdętkowe, ale z głębszym bieżnikiem), które zapewniają świetną trakcję na piasku, żwirze czy mokrej trawie. Predator Thunder ma także podwójne hamulce tarczowe – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Wspiera je system eABS, dzięki któremu hulajnoga zatrzymuje się w zaledwie 2 sekundy, na dystansie około 4 metrów.
Konstrukcja Thundera jest nieco masywniejsza – to sprzęt ważący około 25,5 kg, z solidną ramą aluminiową. Mimo to, projektanci zadbali o składany mechanizm, więc transport w samochodzie wciąż jest możliwy.
Predator ES Thunder to prawdziwa „bestia” w świecie hulajnóg – łączy osiągi sportowego skutera z możliwościami lekkiego crossu. Celuje w użytkowników, którzy oczekują od hulajnogi nie tylko wygodnego dojazdu do pracy, ale i emocji oraz przygody.
Cena i dostępność nie zostały podane – można przypuszczać, że będzie to jeden z topowych i droższych modeli w ofercie, dostępny zapewne pod koniec roku 2025 w wybranych krajach.
Predator eRanger – elektryczny fat-bike do miasta i off-roadu
Na koniec Acer przygotował coś dla fanów dwóch kółek z prawdziwego zdarzenia. Predator eRanger to elektryczny fat-bike, który zadebiutował już nieco wcześniej na targach Taipei Cycle 2025. Ten pojazd to połączenie roweru, motoroweru i pojazdu terenowego – zaprojektowany tak, by radzić sobie zarówno w miejskiej dżungli, jak i na bezdrożach. Wyposażono go w potężny, 750-watowy silnik umieszczony w tylnej piaście, co pozwala rozpędzić eRangera do 45 km/h – czyli maksymalnej prędkości dopuszczonej dla wielu szybkich e-bike’ów. Taka moc oznacza, że start spod świateł czy podjazd pod strome wzgórze nie stanowią wyzwania.

Predator eRanger czerpie energię z akumulatora 480 Wh, który zapewnia zasięg ok. 35 km na samym gazie (bez pedałowania) lub nawet 55 km przy wspomaganiu pedałowaniem. Rower oferuje trzy poziomy wspomagania elektrycznego, co pozwala dobrać pomoc silnika do potrzeb – od lekkiego boosta po mocne wsparcie na ciężkich odcinkach.
Predator eRanger jest w pełni amortyzowany: z przodu zainstalowano solidny widelec amortyzowany, a z tyłu amortyzator centralny z regulacją kompresji. Dzięki temu nierówności terenu (krawężniki, korzenie, kamienie) są wybierane płynnie, a komfort jazdy znacznie się poprawia. Do charakteru fat-bike’a pasują też koła 20-calowe z imponującymi, 4-calowymi oponami terenowymi o głębokim bieżniku, który zapewnia przyczepność i stabilność na piasku, żwirze czy śniegu.
Bezpieczne hamowanie zapewniają tarczowe hamulce mechaniczne na obu kołach, dostosowane do większej masy i prędkości tego e-bike’a. Rower został też zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi – spełnia normę IP54, co oznacza odporność na zachlapania wodą i pył.

Acer zadbał o oświetlenie: z przodu znajdziemy duży, „moto-style” reflektor LED, nadający maszynie agresywny wygląd i świetnie oświetlający drogę. Z tyłu zaś wbudowano podłużny pasek LED pełniący funkcję światła pozycyjnego i hamowania. Ciekawostką stylistyczną są wstawki z eko-skóry (np. na siodełku czy gripach kierownicy), które dodają retro-charakteru i nawiązują nieco do designu motocykli.
Predator eRanger został wyposażony w 7-biegową przerzutkę Shimano, co pozwala komfortowo pedałować także bez wspomagania lub dostosować kadencję przy różnych prędkościach. Przed oczami rowerzysty znajduje się czytelny cyfrowy panel kontrolny – coś w rodzaju dużego prędkościomierza – pokazujący m.in. prędkość, wybrany bieg, tryb wspomagania i stan baterii.
Predator eRanger to sprzęt dla osób, które chcą bez problemu dojechać do pracy, a w weekend wyskoczyć na terenową przejażdżkę po lesie – bez zmiany pojazdu. Producent zapowiedział, że eRanger trafi najpierw na rynek EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) we wrześniu 2025 w cenie ok. 1499 euro, co jak na tak wyposażony e-bike wydaje się rozsądną propozycją.
Podsumowując
Acer na Computex 2025 pokazał się z nieco innej strony, prezentując gadżety lifestyle’owe i miejskie obok tradycyjnych komputerów. Zarówno FreeSense Ring i AI TransBuds, jak i hulajnogi eScooter 4/5 oraz Predator ES czy e-bike eRanger świadczą o poszerzaniu ekosystemu Acera o urządzenia noszone i transport osobisty. Wszystkie te produkty łączy wykorzystanie nowych technologii – od AI w służbie zdrowia i komunikacji po smart funkcje w pojazdach elektrycznych.
Pozostaje czekać, aż trafią do sprzedaży i przekonać się, jak w praktyce sprawdzą się te intrygujące nowości. Źródła wskazują, że Acer poważnie podchodzi do segmentu wellness i e-mobilności, co może uczynić go liczącym sie graczem na tych rynkach.




Dodaj komentarz