Etykiety prywatności pokażą, w jaki sposób aplikacje korzystają z naszych danych. Tyczy się to wszystkich programów dostępnych w sklepie App Store. To kolejny element dużej kampanii, którą Apple realizuje od jakiegoś czasu.

Jeżeli oglądaliście kilka ostatnich konferencji Apple lub czytaliście artykuły na temat nowości od giganta z Curpentino, słowo “privacy” jest wam bardzo dobrze znane. Kampania mająca na celu zwiększenie prywatności końcowego użytkownika w ekosystemie Apple trwa nieustannie. Tym razem pod lupę wzięto wszystkie aplikacje w App  Store oraz to, z jakich danych one korzystają.

 

W najnowszej aktualizacji iOS i iPadOS 14.3 wśród nowości znalazły się tak zwane etykiety prywatności. W AppStore rozbudowana zostanie zakładka prywatności danej aplikacji. Znajdą się tam informacje o tym jakie dane program wykorzystuje do śledzenia, jakie dane łączy z danym profilem oraz jakie dane są zbierane, lecz nie łączone z profilem. Świetne rozwiązanie, które pozwoli nam bardzo szybko sprawdzić, co konkretnie będzie o nas wiedzieć aplikacja.

Tłumacząc dokładniej, dane wykorzystywane do śledzenia to informacje, które aplikacja może używać do śledzenia naszych działań także w innych aplikacjach oraz na stronach internetowych. Dane połączone z profilem to z kolei te informacje, które aplikacja zgromadzi i połączy z tobą. Dane niepołączone z profilem to zaś informacje, które są zbierane, lecz nie będą łączone z tobą.

Jeszcze kilka dni temu na temat etykiet prywatności wypowiedzieli się przedstawiciele WhatsApp. Zarzucali oni Apple, że procedurą nie będą objęte autorskie apki producenta iPhone’ów. W końcu aplikacje instalowane fabrycznie w ekosystemie Apple nie są bezpośrednio dostępne w App Store. Gigant zareagował dość szybko, informując, że etykiety pojawią się na stronach produktowych każdej apki.

 

 

Etykiety prywatności miały pojawić się z aktualizacją iOS 14, lecz we wrześniu Apple zdecydowało się przełożyć tę nowość. Firma zdecydowała się dać więcej czasu deweloperom na wdrożenie rozwiązania we wszystkich swoich aplikacjach, które są dostępne w App Store. Warto tutaj wspomnieć, że polityka koncernu pod przewodnictwem Tima Cook’a posiada dość restrykcyjną politykę w swoim sklepie z aplikacjami. Etykiety prywatności to kolejny krok na drodze do zwiększenia bezpieczeństwa danych każdego użytkownika. Przynajmniej według Apple.

źródło: The Verge, Wired