anthropic spacex

Anthropic wynajmuje cały superkomputer Colossus 1 od SpaceX

Jeszcze kilka miesięcy temu Elon Musk pisał, że Anthropic „nienawidzi zachodniej cywilizacji”. Dziś jego SpaceX udostępnia twórcom Claude’a cały superkomputer Colossus 1 w Memphis. Biznes robi swoje.

Anthropic i SpaceX ogłosiły 7 maja 2026 roku umowę, na mocy której producent modelu Claude uzyska dostęp do pełnej mocy obliczeniowej centrum danych Colossus 1 w Memphis w stanie Tennessee. To ponad 300 megawatów mocy i ponad 220 000 kart graficznych NVIDIA – w tym H100, H200 i GB200 nowej generacji.

Otrzymane w ten sposób zasoby mają trafić do subskrybentów Claude Pro i Claude Max jeszcze w tym miesiącu. Oprócz tego Anthropic zapowiedziało zniesienie limitów godzinowych w Claude Code dla użytkowników planów Pro i Max oraz podwyższenie limitów API dla modeli Opus.

Dawni rywale, nowi partnerzy

Umowę z czystym sumieniem można uznać za zaskakująca, szczególnie biorąc pod uwagę, że przez ostatnie miesiące Elon Musk był jednym z głośniejszych krytyków Anthropic i zarzucał firmie hipokryzję oraz atakował ją publicznie na platformie X. W lutym tego roku SpaceX i xAI połączyły się w jeden podmiot działający pod nazwą SpaceXAI.

Po zawarciu umowy Musk zmienił ton. Na X napisał, że spędził ostatni tydzień z seniorami z Anthropic i był „pod wrażeniem”. „Nikt nie włączył mojego detektora zła” stwierdził, dodając też, że o ile firma będzie poddawać się krytycznej autorefleksji, Claude „prawdopodobnie będzie dobry”.

Kolejny zaskoczeniem może być fakt, że umowa nie kończy się na udostępnieniu mocy przerobowych Colossus 1. Obie firmy zadeklarowały też „zainteresowanie” wspólnym rozwojem orbitalnej infrastruktury obliczeniowej o mocy wielu gigawatów. Szczegółów na razie brak, ale sama deklaracja pokazuje skalę ambicji obu stron.

Presja na infrastrukturę rośnie

Anthropic od kilku tygodni intensywnie rozbudowuje swoje moce obliczeniowe. Wcześniej firma podpisała wielomiliardową umowę z Amazonem i korzysta też z infrastruktury Google oraz Broadcom. W komunikacie sprzed miesiąca przyznała wprost, że rosnący popyt na Claude powoduje „nieuniknione przeciążenie infrastruktury”, które odbija się na wydajności i stabilności usługi. Szczególnie w godzinach szczytu. To z kolei pociągnęło konieczność założenie użytkownikom smyczy w postaci limitów.

Nie można też zapomnieć, że w tle toczy się też spór prawny Anthropic z administracją Trumpa. W marcu Pentagon uznał firmę za ryzyko dla łańcucha dostaw i zablokował jej współpracę z wojskiem. Anthropic złożyło pozwy w San Francisco i Waszyngtonie. Na finał całej sprawy jeszcze pewnie poczekamy, bowiem jest nadal w toku.

Źródło: CNBC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *