Podczas wczorajszej imprezy State of Play fani agenta 007 mogli nacieszyć zmysły pierwszym trailerem zapowiadającym grę o początkach służby agenta specjalnego jej królewskiej mości. Jak można streścić tę niedługą zapowiedź? Akcja, akcja i jeszcze raz akcja! Zresztą, zobaczcie sami.
Twórcy podzielili się także półgodzinnym zapisem rozgrywki, podczas którego można zobaczyć na czym dokładnie polegać będzie wcielanie się w Jamesa Bonda.
Wydaje się, że 007: First Light będzie kawałem dobrego akcyjniaka, a sama rozgrywka to skrzyżowanie Hitmana z serią Uncharted. To chyba dobra rekomendacja. Strzelaniny, wybuchy, walka wręcz i pościgi mieszają się z fragmentami „skradanymi”, w których będzie przeprowadzić zwiad albo niezauważenie przekraść się do zamkniętego dla postronnych miejsca, a wszystko zakończy się spektakularną ucieczką. Odnosząc 007: First Light do filmów, to produkcji od IO Interactive zdecydowanie do odsłon z Danielem Craigiem w roli głównej, aniżeli do klasycznych odsłon z Seanem Connerym czy Rogerem Moore’em.
Co ciekawe, w zapowiedzianej produkcji gracze będą mogli poznać sam początek kariery Jamesa Bonda w szeregach brytyjskiego wywiadu. W 007: First Light, Bond jest zaledwie rekrutem w MI6, który właśnie otrzymał swoją pierwszą misję. No i na koniec jeszcze jedna ciekawostka: w rolę przyszłego agenta 007 wcielił się Patrick Gibson, którego nie tak dawno można było oglądać w serialu Dexter: Grzech pierworodny.
Premiera, dostępność na platformach i cena
Chociaż grę zaprezentowano na imprezie Sony, to warto wiedzieć, że trafi ona nie tylko na PlayStation 5, ale też Xboksa Series, PC oraz Nintendo Switch 2. 007: First Light trafi na wszystkie platformy 27 marca 2026 roku. Grę można już zamówić w preorderze na Steamie w cenie 229 zł. Posiadacze „plejaka” będą musieli do tej kwoty dorzucić jednak dodatkowe 50 zł. Na stronie Xbox.com także można zamówić preorder w cenie 69,99 dolarów, co po przeliczeniu na złotówki da kwotę bliską wersji z PS5.




Dodaj komentarz