Mark Zuckeberg nie próżnuje. TikTok ma coraz większe problemy nie tylko w USA, ale również w Indiach, gdzie również został zbanowany. Inne firmy chcą jak najszybciej wypełnić niszę po tak dużym graczu, a jednym z pretendentów do miana nowego TikToka jest nie kto inny, jak sam Instagram.

TikTok prawdopodobnie nie uniknie amerykańskiego banhammera. Obecnie chyba tylko przejęcie może uratować aplikację przed rychłym unicestwieniem, jakiego swego czasu doczekało się Huawei. Sporo użytkowników oraz oczywiście influencerów z pewnością będzie szukało alternatyw, a taką ma być Instagram Reels.

Reels pojawiło się już w wersji testowej dwa miesiące temu. Krajem testującym nową usługę była Brazylia. Z początku była to całkowicie osobna usługa, lecz teraz oficjalnie zapowiedziano, że platforma trafi do aplikacji Instagram.

Reels na starcie bazować ma na 15-sekundowych klipach z audio, efektami wizualnymi oraz wieloma kreatywnymi narzędziami. Można by powiedzieć, że nieco bliżej jej do Vine niż do TikToka. Opcja ma zadebiutować w 50 krajach, chociaż nie znamy jeszcze pełnej listy. Aktualnie dostępna jest w USA, UK, Indiach, Japonii, Australii, Niemczech i Fancji. Nie wiemy na ten moment, czy trafi ona w pierwszym “rzucie” również do Polski.

Instagram Reels to kolejny pokaz tego, jak Facebook uwielbia kopiować. Swego czasu zrobił tak samo ze Snapchatem, “inspirując się” tamtejszymi relacjami przy tworzeniu Instagram Stories. W sumie to właśnie ten ruch jest wymieniany jako jedna z przyczyn upadku popularności aplikacji z duszkiem.