Do premiery jednej z najbardziej wyczekiwanych gier pierwszej połowy 2026 roku pozostało raptem kilka dni, gdyż tę zaplanowano na 19 marca tego roku. Twórcy Crimson Deser od kilku tygodni ruszyli machinę marketingową, a „growy” internet płonie od kolejnych prezentacji gameplay’ów z gry. A to walka z bossem, a to kolejna mechanika, a to przedstawienie pozostałych grywalnych bohaterów. Gra zapowiada się soczyście, pytanie tylko – kto da radę ją odpalić i cieszyć się wszystkimi graficznymi wodotryskami, które przygotowało studio Pearl Abbys?
Studio opublikowało wczoraj szczegółowe wymagania sprzętowe nie tylko na platformy PC, ale też konsoli od Sony i Microsoftu, a nawet handhelda ROG Xbox Ally i MacBooków. Swoją drogą – wciąż marzę, że jakimś cudem Crimson Desert będzie grywalne również na Steam Decku…
Kilkuletni PC da radę, ale najwyższe ustawienia wymagają potwora
Oto jak prezentuje się tabela z wymaganiami sprzętowymi dla platformy PC.

Minimalne ustawienia dostępne są nawet dla posiadaczy „blaszaków” pamiętających czasy sprzed ery ray tracingu i DLSS. Trzeba jednak pamiętać, że przyda się także 16 GB RAM-u (co ciekawe – nawet w przypadku ustawień Ultra!) oraz aż 150 GB przestrzeni na dysku SSD. No właśnie – SSD jest wymagane do płynnego działania gry.
Biorąc pod uwagę skalę gry, świat przewyższający swoją skalą ten znany z Red Dead Redemption 2, ogrom mechanik oraz szczegółowość grafiki – potrzeba ogromnej liczy gigabajtów na dysku raczej nie dziwi. Bardziej zaskakuje, że 16 GB pamięci operacyjnej da sobie radę. Zobaczymy.
Oczywiście ustawienia Ultra w 4K i 60 klatkach na sekundę wymagają jednych z najwydajniejszych GPU i procesorów dostępnych na rynku.
PlayStation 5 poradzi sobie lepiej niż Xbox Series?
Tabela dotycząca działania Crimson Deset na konsolach od Sony i Microsoftu jasno sugeruje, że najlepszą jakość obrazu zagwarantować będzie wyłącznie PlayStation 5 Pro. W trybie Jakość konsola pozwoli grze na wyświetlanie w natywnym 4K i maksymalnych ustawieniach ray tracingu, a to wszystko w 30 klatkach na sekundę. Najbardziej „ugodową” konsolą będzie oczywiście Xbox Series S, a podstawowa wersja PS5 i „X-klocka” mają oferować podobny poziom grafiki i płynności.
Oczywiście, czy we wszystkich tych ustawieniach grze uda się zachować deklarowaną jakość i płynność obrazu, to już inna kwestia. Tego dowiemy się pewnie dopiero z recenzji.

Co z handheldami?
Jeżeli wierzyć poniższej tabelce, Crimson Desert powinien być także w pełni grywalny na konsoli będącej owocem kolaboracji Asusa i Xboksa. ROG Xbox Ally powinien zapewnić wydajność 40 FPS-ów w rozdzielczości 720p z włączonym FSR 3. Wydajniejszy ROG Xbox Ally X w trybie jakości powinien natomiast pozwolić na grę w natywnym Full HD i 30 kl/s.
Co pozostałymi handheldami? Jak już pisałem we wstępnie – liczę, że jeżeli nie sami autorzy gry, to scena modderska sprawi, że Crimson Desert będzie grywalnym także na konsolce od Valve. Połączenie Lossless Scaling oraz FSR 4 sprawiło, że nie miałem problemu z graniem w Kingdom Come: Deliverence II w 40 kl/s. na ustawieniach Wysokie/Bardzo wysokie w natywnej rozdzielczości konsoli.
Crimson Desert na MacBooku? Proszę uprzejmie!
Niezbyt często zdarza się, że produkcje o takiej skali otrzymują oficjalny port na system MacOS od razu w dzień premiery. Pearl Abyss zadbało jednak także i o to.
Nie trzeba wcale sięgać po najnowszego MacBooka z procesorem M5, aby móc cieszyć się grą. Minimalne ustawienia spełni chociażby procesor M2 Pro, a jeżeli ktoś chciałby grać z włączonym ray tracingiem, to tu już trzeba sięgnąć po laptopa z nowszym SoC. Skorzystanie z możliwości nowszych jednostek, szczególnie tych z „Max” w nazwie, pozwolić ma na płynną rozgrywkę w 1440p oraz 4K nawet w 60 klatkach na sekundę.

Nie pozostaje zatem nic innego, jak czekać na pierwsze niezależne recenzje oraz samą premierę!
Źródło: pearl abyss, steam




Dodaj komentarz