Don Diablo, jeden z najbardziej innowacyjnych artystów muzyki elektronicznej, uznawany za pioniera future house’u, po raz kolejny przesunął granice kreatywności — tym razem łącząc sztukę, technologię i sztuczną inteligencję. Jego najnowszy teledysk do utworu „BLACKOUT” powstał w hybrydowym procesie produkcji, wykorzystując lokalne przetwarzanie obrazów na karcie NVIDIA GeForce RTX 5090 oraz chmurową platformę do generowania wideo — Kling AI. Efekt? Hipnotyzujące połączenie filmowej estetyki, cyfrowego performance’u i AI, które nie tylko generuje obrazy, ale też opowiada historię.
Teledysk stworzony w dialogu z AI
Akcja teledysku rozgrywa się w mrocznym, industrialnym magazynie, gdzie Don Diablo występuje na tle dynamicznie zmieniającego się, wygenerowanego przez AI świata. Nie jest to jednak typowa scenografia CGI. Dzięki nowoczesnym narzędziom AI, środowisko wizualne jest nie tylko estetyczne, ale i spersonalizowane — odbija tożsamość artysty, jego styl i emocje zawarte w muzyce.
Do tworzenia statycznych ujęć i stylizacji wykorzystano ComfyUI — otwartoźródłowy, wizualny interfejs do budowania i modyfikowania przepływów pracy opartych na sztucznej inteligencji. Na karcie GeForce RTX 5090 zespół mógł szybko iterować pomysły, dostosowywać style oraz pracować z różnymi modelami AI, w tym z autorskimi wersjami Stable Diffusion. To pozwoliło na osiągnięcie spójności wizualnej i wysokiej jakości szczegółów.
Własny model twarzy i kontrola nad estetyką
Aby twórczość była naprawdę osobista, stworzono niestandardowy model twarzy Dona Diablo. Przy wykorzystaniu metody low-rank adaptation (LoRA) oraz interfejsu FLUXGYM, wytrenowano model oparty na zbiorze zdjęć twarzy artysty. Następnie zaimplementowano go w ComfyUI jako węzeł osadzający tożsamość (identity-embedding node), co zapewniło spójność rysów i estetyki w całym materiale wizualnym.
Ten etap pracy lokalnej umożliwił pełną kreatywną kontrolę nad materiałem, a dzięki wydajności GPU z serii RTX — również szybkie iteracje i minimalne opóźnienia w czasie pracy twórczej.
Animacja w chmurze – Kling AI i filmowy realizm
Po zakończeniu etapu obrazowania, zespół przeniósł się do chmury. Platforma Kling AI została wykorzystana do przekształcenia statycznych obrazów w dynamiczne, płynne sceny. Kling, będąca nowoczesnym narzędziem generatywnego wideo, pozwala na zastosowanie fizyki ruchu, zaawansowanych efektów oraz kinowej głębi obrazu. Dzięki temu ostateczna forma teledysku przypomina produkcje z pogranicza filmu i sztuki cyfrowej — intensywna, wizualnie sugestywna i w pełni zsynchronizowana z rytmem muzyki.
Nowa koncepcja twórczości wizualnej
Tak Don Diablo skomentował proces tworzenia teledysku:
– Praca z tymi narzędziami AI dosłownie przypominała zaglądanie do wnętrza własnego umysłu. Mogliśmy kształtować obrazy w czasie rzeczywistym, dopasowywać je do emocji zawartych w utworze i opowiadać historię w zupełnie nowy sposób. AI to potężne narzędzie kreatywne.
To podejście odzwierciedla rosnące zainteresowanie generatywną AI w branży artystycznej. Coraz więcej twórców, od muzyków po projektantów gier, sięga po modele sztucznej inteligencji do tworzenia treści, które wcześniej wymagały zespołów grafików, animatorów i postprodukcji.
AI, które nie zastępuje, ale rozszerza
W przeciwieństwie do obaw, że AI zastąpi kreatywnych profesjonalistów, projekt „BLACKOUT” pokazuje inną drogę: AI jako narzędzie rozszerzające twórcze możliwości, skracające czas produkcji i pozwalające na głębszą personalizację przekazu. Współpraca człowieka z maszyną nie oznacza rezygnacji z artystycznej wizji — wręcz przeciwnie, pozwala ją wyrazić pełniej i szybciej.
Technologia dostępna dla każdego
Dzięki coraz większej dostępności komputerów wyposażonych w układy RTX AI, twórcy mogą lokalnie korzystać z modeli generatywnych, bez potrzeby posiadania farm renderujących. W połączeniu z chmurowymi usługami, jak Kling AI, możliwe jest osiągnięcie efektów klasy filmowej produkcji przy niewielkim zespole i ograniczonym budżecie.
Nowy teledysk Dona Diablo stanowi ciekawe studium zastosowania sztucznej inteligencji w sztuce. „BLACKOUT” jest więc nie tylko utworem muzycznym, ale także technologiczną manifestacją potencjalnej przyszłości twórczości audiowizualnej.
Czy to przyszłość teledysków, czy tylko chwilowa moda? Czas pokaże, ale w najbliższym czasie na pewno tego typu produkcji nie zabraknie.




Dodaj komentarz